Postawa AS Monaco w tym sezonie jest fatalna (przedostatnie miejsce w lidze). Władze klubu z Księstwa robią, co mogą, aby sytuacja uległa poprawie. Zimą ściągnięto już m.in. Cesca Fabregasa oraz Naldo. Jednak teraz po jak zwolniono Thierry'ego Henry'ego i sensacyjnym powrocie byłego trenera Leonardo Jardima, priorytetem "Czerwono-Białych" stało się kupno nowego stopera.

 

Di Marzio poinformował, że AS Monaco podjęło już rozmowy z Interem w sprawie Mirandy. Mediolańczycy liczą, że uda im się sprzedać i jeszcze zarobić na 34-latku. Jednak działacze klubu ze stolicy Lombardii najpierw chcą znaleźć godnego następcę zawodnika, którego sprowadzili w 2016 roku z Atletico Madryt. 54-krotny reprezentant "Canarinhos" w tym sezonie rozegrał 11 spotkań w ekipie z San Siro.

 

Gdyby transfer Mirandy doszedł do skutku, rywalizowałby o miejsce w składzie wicemistrzów Francji z Glikiem. Nasz stoper w tym sezonie wystąpił 27 meczach AS Monaco w trwającym sezonie. Blisko 31-letni stoper strzelił jednego gola.

 

WYNIKI I TABELA LIGUE 1