Przemysław Nowak: Najważniejszą kategorią będzie chyba Piłkarz Roku 2018. Czy ktoś może zagrozić Robertowi Lewandowskiemu?

 

Przemysław Pawlak: Oczywiście, że tak. Już przed rokiem mieliśmy spory dylemat czy zdecydować się na Roberta czy na Kamila Glika. Ostatecznie zwyciężył jednak Lewandowski. W tajemnicy mogę powiedzieć, że w tym roku również dyskusja była zażarta, jeśli chodzi o tę kategorię. Co z tego wyniknie? Zapraszamy przed telewizory, a konkretnie do Polsatu Sport. Około godziny 21 wszystko powinno być jasne.

 

Oprócz Roberta Lewandowskiego nominowani do tej nagrody są Łukasz Fabiański i Krzysztof Piątek.

 

Fabiański ma za sobą naprawdę dobry rok w Anglii. Mimo, że zanotował spadek ze Swansea, to zapracował na transfer do Westhamu. Jest jednym z najlepszych bramkarzy niż w Premier League. Pamiętajmy też, że na mundialu nie przyniósł nam wstydu. Występ reprezentacji Polski ciężko ocenić pozytywnie. "Fabian" zagrał tylko w meczu z Japonią, czyli jedynym wygranym. Klęska obciąża go więc najmniej. Jeśli chodzi o Krzysztofa Piątka to za nim bombowy rok. Strzela gole, jak z karabinu. Ważne jest jednak to, że pierwsze pół roku spędził na boiskach ekstraklasy. Ciężko to zestawić z piłkarzami grającymi w ligach zagranicznych. Transfer do Milanu to już rok 2019.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.