Przed nami siedemnasta kolejka PlusLigi. W jednym z najciekawszych spotkań wiceliderujące ONICO podejmie czwartą ekipę PlusLigi Cerrad Czarnych Radom.

 

- Spotkanie ONICO Warszawa z Cerrad Czarnymi Radom będzie jednym z najciekawszych nie tylko dlatego, że zmierzą się dwie czołowe ekipy PlusLigi, ale przede wszystkim ze względu na efekt Pucharu Polski - ocenił Lepa.

 

Dla warszawian będzie to okazja, żeby podnieść morale po słabszym fragmencie sezonu.

 

- Zobaczymy, na ile ONICO będzie potrafiło podnieść się po ostatnich wynikach i kłopotach. Warszawianie mogli mieć problem z awansem do finałowej czwórki Pucharu Polski. Styl, w jakim przegrali mecz półfinałowy pokazuje, że coś złego dzieje się z zespołem. Być może informacja o odejściu Stephane'a Antigi wywołała większy wstrząs, niż początkowo się spodziewano. Zbiegło się to w czasie z kontuzjami. Pytanie, na ile francuski szkoleniowiec będzie umiał zmobilizować zawodników na starcie z drużyną, która zachwycała jak dotąd głównie u siebie. Potrzebne jest radomianom zwycięstwo z mocną ekipą na wyjeździe - skomentował.

 

Ciekawie będzie również w Olsztynie. Akademicy staną do walki z PGE Skrą Bełchatów. Czy mistrz Polski zdążył wrócić do formy po bolesnej porażce w starciu ćwierćfinałowym krajowego Pucharu?

 

- Ciekaw jestem powrotu po przerwie PGE Skry Bełchatów. To też jest drużyna targana kłopotami fizycznymi, formą niektórych zawodników, a dodatkowo grająca w Lidze Mistrzów. To też będzie się odkładało. Bełchatowianie mogą mieć problem z punktowaniem, a przecież są na granicy najlepszej szóstki - powiedział Lepa.

 

Wypowiedź Marcina Lepy w załączonym materiale wideo.