Ekstraklasa: Lechia Gdańsk pokonała Pogoń Szczecin

Piłka nożna
Ekstraklasa: Lechia Gdańsk pokonała Pogoń Szczecin
fot. PAP

Piłkarze Lechii Gdańsk wygrali z Pogonią Szczecin 2:1 (1:0) w trzecim sobotnim meczu Lotto Ekstraklasy. Ozdobą spotkania był gol Filipa Mladenovica dający gdańszczanom prowadzenie. Liderzy rozgrywek mają w tej chwili sześć punktów przewagi nad Legią Warszawa i pozostaną na pierwszym miejscu bez względu na wynik niedzielnego meczu mistrzów Polski w Płocku z Wisłą.

25 sierpnia 2018 Lechia wygrała na wyjeździe z Pogonią 3:2 i w drugim spotkaniu także okazała się lepsza – tym razem 2:1. Pomimo porażki szczecinianie zostawili po sobie dobre wrażenie, a wszystkie gole w Gdańsku padły po stałych fragmentach gry.

 

W podstawowych składach obu zespołów nie było żadnego nowego zawodnika. W ekipie gospodarzy po raz pierwszy w wyjściowej "11" pojawił się natomiast 17-letni Mateusz Żukowski, który na lewej flance zastąpił kontuzjowanego Lukasa Haraslina.

 

Pierwsi, już w 2. minucie, przed szansą stanęli goście. Po podaniu Kamila Drygasa spod linii końcowej strzelał Radosław Majewski, ale Dusan Kuciak odbił piłkę nogą.

 

Sześć minut później było już 1:0 dla gdańszczan. Po faulu Drygasa lewy obrońca Lechii Filip Mladenovic precyzyjnie przymierzył z 20 metrów z rzutu wolnego niemalże w samo okienko.

 

Zawodnicy Pogoni nadal starali się atakować, ale nie potrafili wypracować sobie dogodnej sytuacji. Dopiero w 33. minucie po faulu Karola Fili na Ikerze Guarrotxenie arbiter podyktował "jedenastkę". Po wideoweryfikacji Szymon Marciniak uznał jednak, że to przewinienie miało miejsce tuż przed linią pola karnego. A z rzutu wolnego Spas Delew posłał piłkę wysoko nad poprzeczką.

 

Druga połowa rozpoczęła się od silnego uderzenia z ostrego kąta Adama Buksy, z którym także poradził sobie golkiper gospodarzy. Z kolei w 50. minucie do sporego wysiłku został zmuszony bramkarz "Portowców" – Łukasz Załuska obronił najpierw strzał z wolnego Mladenovica, a następnie poprawkę z dystansu Daniela Łukasika.

 

W 55. minucie goście, którzy cały czas dyktowali warunki gry, zdołali doprowadzić do remisu. Tym razem po faulu Patryka Lipskiego na Majewskim nie było już wątpliwości i z 11 metrów Kuciaka pokonał Drygas.

 

Po zdobyciu wyrównującej bramki nadal inicjatywę posiadali szczecinianie. W 58. minucie uderzenie Guarrotxeny obronił bramkarz biało-zielonych, a później okazji nie wykorzystali Delew i Buksa.

 

Tymczasem w 75. minucie gdańszczanie odzyskali prowadzenie. Po centrze z rzutu wolnego Łukasika skuteczną główką popisał się najlepszy snajper ekstraklasy Flavio Paixao. Zawodnicy Pogoni dążyli do zmiany niekorzystnego rezultatu, ale nie zdołali sforsować defensywy Lechii. Niewiele natomiast brakowało, aby w 89. minucie wynik po kontrze podwyższył Konrad Michalak, a za chwilę Jarosław Kubicki.

 

Spotkanie Lechii z Pogonią obejrzał selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek. Przed meczem minutą ciszy uczczona pamięć tragicznie zmarłego 14 stycznia prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

 

Lechia Gdańsk - Pogoń Szczecin 2:1 (1:0)

Bramki: Mladenovic 8,  Paixao 75 - Drygas 55 (k)

 

Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak - Karol Fila (85. Joao Nunes), Michał Nalepa, Błażej Augustyn, Filip Mladenovic - Flavio Paixao, Jarosław Kubicki, Daniel Łukasik, Patryk Lipski (56. Tomasz Makowski), Mateusz Żukowski (46. Konrad Michalak) - Artur Sobiech.

 

Pogoń Szczecin: Łukasz Załuska - David Stec, Sebastian Walukiewicz, Mariusz Malec, Hubert Matynia - Spas Delew (74. Sebastian Kowalczyk), Kamil Drygas, Tomas Podstawski (85. Zvonimir Kozulj), Iker Guarrotxena, Radosław Majewski (80. Michał Żyro) - Adam Buksa.

 

Żółte kartki: Żukowski, Fila, Łukasik, Makowski - Drygas

 

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock).

Widzów: 13 184.

 

WYNIKI I TABELA LOTTO EKSTRAKLASY

PAP, WŁ

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze