Lechia Gdańsk pożegnała prezydenta Adamowicza

Piłka nożna
Lechia Gdańsk pożegnała prezydenta Adamowicza
fot. PAP

Przed pierwszym meczem rundy wiosennej ekstraklasy w Gdańsku z Pogonią Szczecin piłkarze i kibice Lechii pożegnali w sobotę zmarłego 14 stycznia Pawła Adamowicza. Pamięć prezydenta Gdańska uczczono minutą ciszy, a gospodarze zagrali w czarnych strojach.

Przed spotkaniem kapitan Lechii Flavio Paixao wręczył koszulkę bratu prezydenta Gdańska, Piotrowi, rozbrzmiała także piosenka "Sound of Silence". W szatni gospodarzy przygotowano również specjalne miejsce dla Pawła Adamowicza. Znalazła się tam koszulka z jego nazwiskiem i numerem 53, a także ramka ze zdjęciem. Ponadto gdańszczanie zamiast w tradycyjnych biało-zielonych zagrali w czarnych strojach.

 

 

 

W niedzielę 13 stycznia Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem przez 27-letniego Stefana W., który podczas gdańskiego finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec w bardzo ciężkim stanie trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie na drugi dzień zmarł. Miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 1998 roku. Urna z prochami Adamowicza spoczęła w kaplicy św. Marcina w Bazylice Mariackiej w Gdańsku.

AŁ, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze