Do końca meczu zostały niespełna dwie minuty. Arka prowadziła już 77:65. Gdynianie byli lepsi w każdym elemencie. Momentami bawili się wręcz z mistrzami Polski. Tak było w tej akcji.

 

- Ależ rzut. Jaka zabawa – krzyczał po popisie Florence’a komentujący to spotkanie Adam Romański.

 

Amerykanin trafił niemal z połowy boiska! W tym momencie na tablicy pojawił się wynik 80:65. Było oczywiste, że Anwil nie dojdzie już Arki.

 

Jak dokładnie wyglądał ten rzut. Co po meczu na temat tej akcji powiedział jej bohater. Zapraszamy do obejrzenia materiału wideo!