Każdy z 58 tysięcy widzów, którzy we wtorek wieczorem zasiądą na Groupama Stadium jest przekonany, że to tylko przystanek i drużyna, która nie przegrała w tym sezonie ani jednego spotkania w Lidze Mistrzów przejdzie do dalszej rundy.

 

Podopieczni Bruno Genesio mają jeszcze w pamięci zwycięstwo nad nafaszerowanym gwiazdami Manchesterem City Pepa Guardioli. Olympique, jako jedyny klub w Ligue 1, jest właścicielem swojego stadionu. Wczoraj jedna akcja "OL" na paryskiej giełdzie kosztowała 2.90 euro, dzisiaj jest to już 2.98 euro, a jaki będzie jej koszt po wtorkowym meczu, to już zależy od wyniku spotkania.

 

Nie jestem wielkim kibicem Lyonu, bliżej mi raczej do sąsiada z Saint-Etienne, ale mam przekonanie do handlowych ruchów i przedsiębiorczości Aulasa, więc dałem się skusić na zakup kilkuset akcji tego klubu. 

 

Za nieco ponad miesiąc prezes Olympique będzie obchodził swoje 70 urodziny. Stoi na czele klubu od 1987 roku z dorobkiem ponad 2000 meczów. "Zanim jednak przekażę pałeczkę, chciałbym żebyśmy zdobyli puchar Ligi Mistrzów" - powiedział na łamach "le Figaro".

"Nie chcę opuszczać klubu dopóki nie zobaczę w gablotce klubowej tego tak pożądanego trofeum" - dodał.

 

Warto przypomnieć, że Olympique ma najlepszą kobiecą sekcję piłkarską na świecie, która aż pięciokrotnie wygrywała Ligę Mistrzów. Trudno się więc dziwić Aulasowi, że chciałby spełnić kolejne marzenie.

 

Pokonać wielką "Barcę", to pierwszy etap w drodze na Olimp. "Les Gones" to młody i mało doświadczony zespół. W Barcelonie każdy piłkarz rozegrał średnio 57 meczów w Lidze Mistrzów, w Lyonie zaledwie 10. Oba kluby mają najlepsze ośrodki szkoleniowe w Europie. Warto wspomnieć, że sprzedaż piłkarzy to jedno z głównych źródeł dochodowych gospodarzy wtorkowego hitu.

 

Wczoraj na konferencji prasowej 55-letni trener "Blaugrany" Ernesto Valverde w ciepłych słowach wypowiadał się o swoim najbliższym rywalu: "Nie zapominajcie, że Olympique nie przegrał żadnego meczu w obecnej edycji Champions League. Niska średnia wieku tej drużyny sprawia, że jej gra jest nieprzewidywalna".

 

Z kolei trener miejscowych Genesio zastanawiał się, jak skutecznie odciąć od gry Lionela Messiego: "Byłem na ostatnim meczu Barcelony. Messi nie grał rewelacyjnie, ale w każdej chwili jest groźny, bo może zagrać decydującą piłkę lub zdobyć bramkę. Trudno w stosunku do niego stosować indywidualne krycie. Trzeba będzie raczej zagęścić pole wokół niego, tak żeby nie dać mu zbyt dużo wolnego miejsca".

 

Łatwo powiedzieć, ale trudniej wykonać. Dla Genesio to bardzo ważny mecz, bo chciałby jak najszybciej przedłużyć umowę z Olympique. Zwycięstwo nad Barceloną może mu w tym pomóc. Co do zestawienia na ten mecz w składzie gospodarzy zabaknie Fekira. Lider zespołu nie zagra z powodu nadmiaru żółtych kartek. To na pewno osłabi zespół znad Rodanu.

 

W sześciu meczach z Barceloną w Lidze Mistrzów Olympique nie odniósł żadnego zwycięstwa (4 porażki i 2 remisy). Nadszedł czas, żeby to zmienić. Z Lopesem w bramce, Denayerem i Mendym w obronie, Depayem, Auarem i Dembele w ataku Lyon stać na wielki wyczyn. Nic, tylko zneutralizować Messiego i strzelić jedną bramkę więcej od rywala. Taki cel będzie dzisiaj przyświecał Genesio's Boys.

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI MISTRZÓW

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2018/2019 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.