Sokołowski: Po prostu robię to, co lubię

Koszykówka

Polscy koszykarze wywalczyli w piątek awans do finałów mistrzostw świata, które na przełomie sierpnia i września zostaną rozegrane w Chinach. W przedostatniej kolejce eliminacji pokonali na wyjeździe Chorwację 77:69, ale początek spotkania był bardzo nieudany. Nasi reprezentanci zaczęli grać skuteczniej, gdy na boisku pojawił się Michał Sokołowski. W całym meczu zdobył 12 punktów, a po nim powiedział: - Po prostu robię to, co lubię.

Łukasz Cegliński: Wyrwaliście ten mecz, to chyba dobre określenie. Było mnóstwo walki, świetna obrona. Doskonale to wyszło.

 

Michał Sokołowski: Wyrwaliśmy, po bardzo słabym początku. Cieszy jednak efekt końcowy i to, że tym małym krokiem zrobiliśmy ten wielki krok. Czyli awans do mistrzostw świata.

 

Kluczowa była obrona, ale i Twoje wejście na boisko w pierwszej kwarcie. Wymuszałeś faule, grałeś doskonale i byłeś motorem napędowym polskiej drużyny.

 

Ja wiem co mam robić na boisku, wiem jaką mam rolę w zespole. Po prostu robię to, co trzeba i to, co lubię.

 

Przegrywaliście 0:14, ale nie nie wyglądaliście na drużynę, która panikuje. Zero zwątpienia.

 

Cały czas graliśmy swoje, może na początku drugiej połowy trochę bardziej agresywnie. Trafiliśmy wtedy dwa pierwsze rzuty i poszło. Gdybyśmy trafili dwa pierwsze rzuty na początku meczu, może by się to potoczyło inaczej, może byśmy tak wysoko nie przegrywali. Ale to już jest za nami, liczy się efekt końcowy.

 

WYNIKI I TABELE ELIMINACJI MŚ KOSZYKARZY

WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze