Gwizdoń po sobotnim sprincie była siódma. Niedzielny bieg na dystansie 10 km zaczęła dobrze - w dwóch pierwszych strzelaniach okazała się bezbłędna, ale podczas kolejnych dwóch wizyt na strzelnicy zaliczyła łącznie cztery "pudła".

 

Ostatecznie zajęła 12. lokatę, tracąc do Jurłowej-Percht 1.44,4. Drugie miejsce zajęła Białorusinka Iryna Kriuko - 37,5 s za triumfatorką, a brązowy medal zdobyła Niemka Nadine Horchler - 49,4 s straty. Zawodniczki z czołowej trójki pomylił się raz na strzelnicy.

 

Kamila Cichoń zajęła 48. miejsce (dwa niecelne strzały), 5.22,6 za Jurłową-Percht. Najlepsza w sprincie Szwedka Mona Brorsson oraz trzecia wówczas jej rodaczka Hanna Oeberg nie wystartowały w niedzielę.

 

Wśród mężczyzn, którzy rywalizowali w biegu na dochodzenie na 12,5 km, Boe powtórzył swój wynik ze sprintu i triumfował również w niedzielę. Janik, który w niedzielę był jedynym Polakiem w stawce, miał dwa niecelne strzały. Stracił do zwycięzcy 4.01,4. Tradycyjnie w mistrzostwach Europy nie startują czołowi biathloniści Pucharu Świata. Przerwę wykorzystują na przygotowania do mistrzostw globu, które w tym roku odbędą się w dniach 7-17 marca w szwedzkim Oestersund.

 

W środę zgrupowanie w Idre, położonym ok. 300 km na południowy zachód od Oestersund, rozpoczęła polska kadra A, z siódmą w klasyfikacji generalnej PŚ Moniką Hojnisz na czele.

 

Wyniki:
  
      bieg na dochodzenie kobiet (10 km)
  
   1. Jekaterina Jurłowa-Percht (Rosja) 27.43,4 (1 runda karna)
   2. Iryna Kriuko (Białoruś)              37,5 (1)
   3. Nadine Horchler (Niemcy)             49,4 (1) 
  ...
  12. Magdalena Gwizdoń (Polska)         1.44,4 (4)
  48. Kamila Cichoń (Polska)             5.22,6 (2)
  
      bieg na dochodzenie mężczyzn (12,5 km)
  
   1. Tarjei Boe (Norwegia)             31.10,3 (1 runda karna)
   2. Matwiej Jelisiejew (Rosja)    strata 28,5 (1)
   3. Haavard Gutuboe Bogetveit (Norwegia) 54,2 (1)
  ...
  45. Mateusz Janik (Polska)             4.01,4 (2)