Araujo nie będzie dłużej występował na parkietach PlusLigi. Kolejnym przystankiem w jego karierze będzie liga katarska.

 

- Niestety, muszę wyjechać, to nie była łatwa decyzja, ale wraz z klubem doszliśmy do wniosku, że to dla mnie najlepsze rozwiązanie. Chciałbym podziękować każdemu ze sztabu drużyny, zawodnikom i wszystkim, którzy przez ten czas mi towarzyszyli. Wielkie podziękowania także dla kibiców za doping i wsparcie, które zawsze było wyjątkowe. Dzięki wam czułem się tu jak w domu - powiedział 27-latek cytowany przez oficjalną stronę klubu.

 

Brazylijczyk początkowo był podstawowym zawodnikiem, ale sytuacja zmieniła się po przyjściu na początku grudnia Bartosza Kurka. W tej sytuacji stało się jasne, że jeśli chce grać, powinien poszukać nowego klubu.

 

- Araujo nie jest zawodnikiem bardzo młodym, ma 27 lat i chciałby udowodnić swój dobry poziom sportowy. Przyjście Kurka nie było spowodowane naszym niezadowoleniem z jego gry. Przed sezonem miał deklarację ze strony trenera reprezentacji Brazylii, że jak będzie się rozwijał w odpowiednim kierunku, przy dobrych zawodnikach i poziomie sportowym, ma szansę zaistnieć w kadrze. Mam więc pełną świadomość, jak bardzo jest mu potrzebna gra - mówił w grudniu w magazynie #7strefa prezes i dyrektor sportowy klubu Piotr Gacek.

 

Brazylijczyk był graczem ONICO Warszawa od lata 2018 roku. Wcześniej przez dwa lata bronił barw MKS Będzin, gdzie był jednym z kluczowych zawodników.

 

WYNIKI I TABELA PLUSLIGI