W spotkaniu ze Stomilem Olsztyn wpisał się na listę strzelców i tym samym stał się najmłodszym autorem gola w historii Fortuna 1 Ligi. W chwili pojawienia się na boisku, Sadłocha miał dokładnie 15 lat i 337 dni! Sześć minut później 15-latek zdobył bramkę, ustalając rezultat spotkania na 4:0. Tydzień później zdobył gola w starciu z Garbarnią.  - Gratulacji było dużo, ale to już historia. W mojej głowie i nogach, by dostawać kolejne szanse. Nie za wiek, tylko za jakość - mówił wówczas Sadłocha.
 
Młody zawodnik został szybko zauważony przez francuską drużynę RC Lens. I to właśnie z tym z klubem 16-latek związał się kontraktem. Obecnie Lens zajmuje 5 miejsce w Ligue 2. - Wielu zawodników młodo trafiało do siatki w seniorach, ale te chwile okazały się ich sufitem, z różnych względów. Tak więc cieszę się z tego wspomnienia, aczkolwiek najważniejsze jest to, co dopiero przede mną - komentował w listopadzie swoje dokonania ofensywny zawodnik.
 
- Jesteśmy szczęśliwi, bo Kacper przechodzi do klubu francuskiego słynącego z bardzo dobrego szkolenia. Myślę, że na tym skorzysta. Jesteśmy dumni, gdyż jest to wychowanek Akademii Piłkarskiej PGE FKS Stal Mielec. U trenera Zbigniewa Smółki i teraz u trenera Artura Skowronka trenował w pierwszym zespole. To bardzo duży talent. Zgodziliśmy się na ten transfer by nie blokować jego rozwoju. Taka szansa mogłaby się nie powtórzyć - mówi Bogusław Wyparło, dyrektor Akademii Piłkarskiej PGE FKS Stal Mielec.