W 16. minucie spotkania nieatakowany Kownacki zatrzymał się na murawie. Polak wyraźnie poczuł ból w mięśniu dwugłowym, co spowodowało przerwę w grze i interwencję klubowych lekarzy. Nowy zawodnik Fortuny opuścił plac gry o własnych siłach, jednak nie był w stanie kontynuować gry. Cztery minuty później zmienił go Rouwen Hennings.

Pomimo kontuzji Kownacki był bliski zaliczenia świetnego początku spotkania. W drugiej minucie meczu reprezentant Polski zdobył bramkę, która ostatecznie nie została uznana. Arbiter dopatrzył się spalonego, nic nie pomogły protesty piłkarzy gospodarzy.

Kontuzja zawodnika Fortuny może pokrzyżować plany Jerzego Brzęczka, który tego samego dnia ogłosił powołania do reprezentacji na najbliższe mecze. Kownacki został powołany jako jeden z czterech napastników, ale był także przymierzany do roli skrzydłowego. Niemiecki klub wkrótce powinien podać dokładne informacje na temat urazu piłkarza oraz jak długo potrwa jego przerwa od gry.

Uraz Kownackiego to nie był koniec zmartwień dla jego zespołu w poniedziałkowy wieczór. Po przerwie drużyna gospodarzy została rozbita przez Eintracht 0:3. W doliczonym czasie gry goście, stracili aż dwie bramki, za sprawą skutecznego Sebastiena Hallera. Cały mecz na środku obrony Fortuny rozegrał Marcin Kamiński.

Cała sytuacja w załączonym materiale wideo.

Mecze Bundesligi dostępne na kanałach Eleven Sports.