Kurek trafił do ONICO w grudniu 2018 roku, gdy z powodów finansowych upadł projekt stworzenia siatkarskiego giganta pod nazwą Stocznia Szczecin. Słynny siatkarz szybko zaaklimatyzował się w stolicy. Bardzo dobrze prezentuje się na parkietach PlusLigi, a warszawska drużyna zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli, dające bezpośredni awans do półfinałów. Już od jakiegoś czasu fachowcy głośno wymieniają nazwę ONICO wśród kandydatów do medalu mistrzostw Polski, a zdania o sporych szansach stołecznych siatkarzy na złoto nie są wcale odosobnione. 
 
Pojawienie się Kurka w klubie nie tylko wzmocniło go sportowo, ale i marketingowo. Na trybunach hali Torwar zasiada coraz więcej kibiców... Nic więc dziwnego, że działacze ONICO chcą zatrzymać u siebie czołowego polskiego atakującego. Jak twierdzi Pasini, ich zabiegi przyniosły skutek i Kurek przedłużył już umowę z klubem na kolejny sezon. Być może ważną rolę odegrała tu osoba trenera. Ekipę ONICO od przyszłego sezonu ma przejąć Andrea Anastasi.