MLS: Drużyna Frankowskiego i Nikolicia uległa wicemistrzom 2:4

Piłka nożna
MLS: Drużyna Frankowskiego i Nikolicia uległa wicemistrzom 2:4
fot. PAP

W meczu trzeciej kolejki Major League Soccer aktualni wicemistrzowie Seattle Sounders FC wygrali 4:2 z drużyną Chicago Fire, której barw bronią znani z Lotto Ekstraklasy Przemysław Frankowski i Nemanja Nikolić.

Po udanym minionym sezonie, aspiracje "Strażaków" na korzystny wynik w aktualnych rozgrywkach proporcjonalnie wzrosły. W 2018 roku drużyna, w której występują m.in. były legionista Nemanja Nikolić a także gwiazdy pokroju Bastiana Schweinsteigera, zajęła wysokie trzecie miejsce w Konferencji Wschodniej i awansowała do play offów. Ostatecznie podopieczni Veljko Paunovicia odpadli w 1/8 finału po porażce 0:4 z New York Red Bulls.

 

By zwiększyć potencjał drużyny z Chicago, w przerwie zimowej ściągnięto m.in. byłego skrzydłowego Atletico Madryt Nicolasa Gaitana oraz reprezentanta Polski Przemysława Frankowskiego.

 

Jeszcze dalej w zeszłym sezonie zaszła ekipa z Seattle, która dotarła do finału rozgrywek, w którym musiała uznać wyższość Toronto FC (0:2). Obecny sezon również rozpoczęli w udany sposób, pewnie wygrywając z FC Cincinnati (4:1) oraz Colorado Rapids (2:0). Zdecydowanie gorzej poszło "Strażakom", którzy na inaugurację przegrali z Los Angeles Galaxy (1:2), a później podzielili się punktami z Orlando City (1:1).

 

Mecz trzeciej kolejki potwierdził to, że w lepszej formie do sezonu przystąpili piłkarze Sounders. Goście otworzyli wynik już w 8. minucie, gdy podanie Jordana Morrisa wzdłuż pola karnego wykończył Victor Rodriguez. Hiszpan wbił piłkę do pustej bramki posyłając ją pod samą poprzeczkę.

 

Siedem minut później było już 0:2, gdy podanie Nicolasa Lodeiro wykończył asystent przy pierwszym golu - Morris. Cztery minuty po rozpoczęciu drugiej połowy mogliśmy obserwować podobną sytuację, gdyż na listę strzelców wpisał się asystent przy drugim goli - Lodeiro. Urugwajczyk wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu zawodnika "Strażaków" Marcelo.

 

W 56. minucie gospodarze zdołali zniwelować stratę trzech goli, gdy do dokładnego podania z prawej strony pola karnego C.J. Saponga wyskoczył Raheem Edwards i skierował piłkę do bramki Sounders.

 

Na sześć minut przed końcowym gwizdkiem złapali z kolei kontakt, gdy Fabian Herbers uderzył z lewej nogi i posłał piłkę "pod ladę" bramki gości. Ich marzenia o remisie prysły jednak cztery minuty później, gdy wynik na 2:4 ustalił Raul Ruidiaz.

 

Taki wynik oznacza, że Seattle Sounders z kompletem zwycięstw zajmują pierwsze miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej, natomiast Chicago Fire dziesiąte w Konferencji Wschodniej.

 

Cały mecz rozegrał Przemysław Frankowski, a Nikolić opuścił plac gry w 74. minucie.

 

Chicago Fire - Seattle Sounders 2:4 (0:2)
Bramki: Edwards 56, Herbers 84 - Rodriguez 8, Morris 15, Lodeiro 49, Ruidiaz 88

 

WYNIKI I TABELA MLS

AŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze