Bartłomiej Wołoszyn na początku meczu świetnie rzucał z dystansu, ale gliwiczanie ciągle byli blisko, bo mogli liczyć m.in. na akcje podkoszowe Damonte Dodda. Arka bardzo długo utrzymywała małą przewagę, ale to zmieniło się w ostatniej akcji kwarty. Po dobitce Mavericka Morgana to GTK prowadziło po 10 minutach 24:23. W drugiej części meczu ekipa trenera Pawła Turkiewicza powiększała swoją przewagę! Kolejne akcje Damonte Dodda i Mylesa Macka sprawiły, że wzrosła aż do 11 punktów. Później serią 9:0 odpowiedzieli gdynianie, ale ostatecznie to gospodarze po pierwszej połowie wygrywali 45:42.

 

Trzecią kwartę drużyna trenera Przemysława Frasunkiewicza rozpoczęła od dziewięciu punktów z rzędu i po zagraniach Jamesa Florence’a oraz Deividasa Dulkysa przejęła inicjatywę. Późniejsze akcje Roberta Upshawa i trójka Marcela Ponitki powiększały przewagę aż do 16 punktów! Po 30 minutach było jednak “tylko” 66:55 dla gości. W czwartej kwarcie nieźle radzili sobie Desmond Washington i Riley LaChance, a gliwiczanie przegrywali już tylko czterema punktami. Arka nie pozwoliła już jednak na nic więcej, chociaż rywale trzymali się bardzo blisko. Ostatecznie goście zwyciężyli jednak 78:74.

 

Najlepszym strzelcem gdynian był Robert Upshaw z 15 punktami i 8 zbiórkami. W zespole z Gliwic wyróżniał się Damonte Dodd, który zdobył 19 punktów i 5 zbiórek.

 

GTK Gliwice - Arka Gdynia 74:78 (24:23, 21:19, 10:24, 19:12)

 

GTK Gliwice: Damonte Dodd 19, Desmond Washington 15, Myles Mack 11, Maverick Morgan 8, Kacper Radwański 7, Riley LaChance 7, Jakub Dłoniak 5, Marek Piechowicz 2, Dawid Słupiński 0, Szymon Kiwilsza 0, Piotr Robak 0

 

Arka Gdynia: Robert Upshaw 15, Joshua Bostic 14, Bartłomiej Wołoszyn 12, James Florence 12, Deividas Dulkys 9, Marcus Ginyard 6, Adam Łapeta 5, Marcel Ponitka 5, Jakub Garbacz 0, Grzegorz Kamiński 0.

 

WYNIKI I TABELA ENERGA BASKET LIGI