W piątek na słoweńskim mamucie odbyła się rywalizacja indywidualna. Gdyby zsumować osiągnięte przez zawodników wyniki, to najlepsi okazaliby się podopieczni trenera Stefana Horngachera. Drugie miejsce zajęliby Słoweńcy, a trzecie Niemcy.
 
Polakom nie przeszkodziłaby słabsza postawa Stocha, który był 18. Świetnie spisał się bowiem trzeci Żyła, a w życiowej formie jest Wolny. Ponownie poprawił swój rekord życiowy w długości skoku i zajął 12. miejsce. Kubacki był siódmy.
 
W tym sezonie odbyło się wcześniej sześć konkursów drużynowych, a Polacy wygrali dwa z nich - w Wiśle i Willingen. Na najniższym stopniu podium stanęli w Zakopanem.
 
Za zwycięstwo w "drużynówce" otrzymuje się 400 punktów do klasyfikacji Pucharu Narodów. Za kolejne miejsca przyznawane jest 350, 300, 250, 200, 150, 100 i 50 pkt. Konto powiększają także zawodnicy punktujący w konkursach indywidualnych, a taki odbędzie się jeszcze w niedzielę. Polacy wyprzedzają drugich Niemców o 361 pkt.
 
Początek zawodów o godzinie 10.00.