FC Cincinnati to absolutny nowicjusz w 24-zespołowej Major League Soccer. Pierwsze dwa spotkania piłkarze ze stanu Ohio rozegrali na wyjeździe i sięgnęli po jeden punkt w spotkaniu z mistrzem z Atlanty. W trzeciej kolejce przyszedł zaś premierowy mecz przed własną publicznością i historyczne zwycięstwo z Portland Timbers 3:0.

 

Gole dla "Cinci" strzelali przed tygodniem między innymi Kendall Waston i Allan Cruz, których w 4. kolejce nie zobaczymy na murawie. Obydwaj zostali powołani do reprezentacji Kostaryki, a zważywszy na to, że na zgrupowania swoich kadr wyjechali też trzej inni piłkarze, to Alan Koch nie będzie mógł skorzystać z aż 5 podopiecznych. Między słupkami prawdopodobnie ponownie nie zobaczymy Przemysława Tytonia, który opuścił 2. i 3. kolejkę ze względu na kontuzję.

 

Tym razem zawodnicy z Cincinnati wybierają się na Gillette Stadium w Foxborough na starcie z New England Revolution. Gospodarze jak na razie mają na koncie tylko jeden punkt wywalczony w pierwszej kolejce z FC Dallas. Później były już dwie porażki i piłkarze z Nowej Anglii zajmują ostatnie miejsce w Konferencji Wschodniej MLS. Mają jednak w swoim składzie bramkostrzelnego Carlesa Gila, który do tej pory jako jedyny trafiał do siatki w zespole Brada Friedela.

 

Pierwszy gwizdek meczu MLS: New England Revolution - FC Cincinnati o 21:00 na Polsatsport.pl. Początek transmisji o 20:55.

 

WYNIKI I TABELA MLS