Portugalia, po udanych zmaganiach w Lidze Narodów zaskakująco zremisowała z Ukrainą 0:0. W zdobyciu kompletu punktów nie pomógł im nawet powrót największej gwiazdy Cristiano Ronaldo. Obrońcy tytułu z 2016 roku są wiceliderami grupy, ponieważ po pierwszej kolejce nieoczekiwanie na pierwsze miejsce wskoczył Luksemburg, który jako jedyny wygrał swoje grupowe starcie.

Serbowie zagrają w tegorocznych eliminacjach po raz pierwszy. W poprzedniej kolejce nie rozegrali meczu, co nie oznacza, że odpoczywali. W spotkaniu towarzyskim przeciw Niemcom zremisowali 1:1. Uniknięcie porażki z tak uznaną drużyną to dobry prognostyk przed walką o wyjazd na mistrzostwa Europy. Remis z "Die Mannschaft" stał się jeszcze bardziej wartościowy po ich niedzielnym zwycięstwie nad Holandią 3:2.

W Serbii wszyscy liczą na dobry występ Luki Jovicia. Napastnik Eintrachtu Frankfurt jest w bardzo dobrej dyspozycji, co potwierdził w czwartek, kiedy otworzył wynik w meczu z Niemcami. W Lizbonie nieznacznym faworytem będą Portugalczycy, ale Serbia na pewno nie jest na straconej pozycji. Serbowie, jako niepodległe państwo wciąż czekają na swój debiutancki udział w mistrzostwach Europy.

W meczu nie zabraknie także polskiego akcentu. Spotkanie sędziuje doświadczony arbiter Szymon Marciniak.

Transmisja meczu Portugalia - Serbia od godziny 20.35 w Polsacie Sport Extra.