Punkty zostały przyznane w tradycyjnej skali od 1 do 10, gdzie 5 oznacza "przeciętnie", 10 perfekcyjnie, a 1 kompromitująco.

 

- Z jednej strony łatwo mówić, że gra Biało-Czerwonych była "tragikomiczna". "Prawda futbolu" nie polega jednak na zakłamywaniu rzeczywistości i osobiście oceniłbym występ podopiecznych Brzęczka na "trzy z minusem". Trzy, ponieważ udało nam się wywalczyć komplet punktów, a minus, ponieważ gra wyglądała mizernie - powiedział Kołtoń.

 

Wiele uwagi prowadzący kanał "Prawda futbolu" poświęcił Arkadiuszowi Recy.

 

- Wiem, że Brzęczek chce zbudować tego piłkarza, ale myślę, że nie wystawiłby go, gdyby przeciwnik był silniejszy. Oczywiście, z jednej strony Reca dał asystę, dzięki której wynik spotkania został otwarty, ale z drugiej nie usprawiedliwia to jego słabej gry. Dla mnie zasłużył on na 4,5, z czego 1,5 punktu dopisuję za asystę. Na tle Łotwy wyglądał niestety bardzo źle. Nie czuje gry, nie rozumie się z partnerami, a do tego dołożył kilka bardzo złych zagrań - dodał.

 

Najwyżej został z kolei oceniony występ Roberta Lewandowskiego.

 

- Bez "Lewego" nie wygralibyśmy tego meczu. Szukał gry, dogrania, był bardzo pazerny, szarpał naszą grę do przodu. Miał dziewięć prób, był blokowany, trafił w mur, ale w końcu otworzył wynik - powiedział Kołtoń.

 

Oceny Polaków za mecz z Łotwą:

 

Wojciech Szczęsny 7 - Tomasz Kędziora 6, Kamil Glik 8, Michał Pazdan 6, Arkadiusz Reca 4,5 - Kamil Grosicki 6, Grzegorz Krychowiak 6, Mateusz Klich 3, Piotr Zieliński 5 - Krzysztof Piątek 6, Robert Lewandowski 8,5.

 

Fragment pochodzi z cyklu "Prawda Futbolu", którego oficjalny kanał Youtube znajdziecie TUTAJ.