W drugiej połowie meczu Portugalia - Serba, kiedy gospodarze napierali, by zdobyć zwycięską bramkę, doszło do kontrowersji. Antonio Rukavina odbił piłkę ręką po strzale Andre Silvy, a polski arbiter wskazał na jedenasty metr. Po konsultacji z sędzią technicznym zmienił zdanie, co nie spodobało się mistrzom Europy.

 

- Sędzia z nas zakpił. Brak VAR w eliminacjach to amatorskie podejście ze strony UEFA - przyznał Cancelo.

 

Obrońca Juventusu był zadowolony z pracy kolegów. Mimo to Portugalia po dwóch kolejkach ma na koncie tylko dwa punkty - do tego spotkania z najgroźniejszymi rywalami, czyli Ukrainą i Serbią, rozegrała na własnym boisku.

 

- Myślę, że byliśmy lepsi. Ukraina i Serbia to wielkie zespoły, ale Portugalia ma jakość, by wygrać zarówno na jednym, jak i drugim terenie - dodał.

 

Selekcjoner Portugalii Fernando Santos przyznał po spotkaniu, że Marciniak przyznał się do błędu. - To mnie nie pociesza - dodał.

 

Kontrowersyjna sytuacja w załączonym materiale wideo.

 

WYNIKI I TABELE EL. EURO 2020