Atalanta wydała na Recę 4 miliony euro i prawdopodobnie liczyła, że w tym momencie sezonu reprezentant Polski będzie już miał za sobą proces adaptacji. Zagrał jednak tylko 113 minut, a więc mniej niż... w reprezentacji Polski na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy. Z orzełkiem na piersi rozegrał 339 minut, ale wielu ekspertów wciąż podważa jego obecność w drużynie Jerzego Brzęczka. W meczu z Łotwą zaliczył jednak błysk i asystował przy golu Roberta Lewandowskiego.

Zbawienna dla Recy może być zmiana otoczenia. Z pomocą może przyjść Fenerbahce Stambuł! O zainteresowaniu tureckiego klubu informują kolejne tureckie media. Tamtejszy klub rozważa opcję wypożyczenia 23-latka.

 


Klub ze Stambułu kojarzony jest z europejskimi pucharami, jednak w tym sezonie przeżywa ogromny kryzys. Mimo obecności w składzie tak uznanych nazwisk, jak Martin Skrtel, Roberto Soldado, Mauricio Isla, Victor Moses, Mathieu Valbuena czy Andre Ayew, zespół z najbardziej zaludnionego europejskiego miasta wygrał zaledwie 7 z 26 spotkań i zajmuje odległe 13. miejsce w tabeli. Nad strefą spadkową ma zaledwie 4 punkty przewagi.

 

Z europejskimi pucharami pożegnał się na etapie 1/16 finału Ligi Europy, odpadając z Zenitem St. Petersburg (1:0 i 1:3).

Do tej pory pewniakiem na pozycji lewego obrońcy był Hasan Ali Kaldirim, który na tej pozycji gra także w reprezentacji Turcji.