W klasyfikacji medalowej zwyciężył KP KONKRET Gniezno, który wyprzedził UKS 48 Warszawa i ukraiński klub Na Start Użhorod. Za najlepsze wyniki w stylu motylkowym Otylia Jędrzejczak wręczała specjalne puchary. Wśród chłopców zwyciężył Mateusz Janiszewski (UKS SP 149 Łódź), a wśród dziewcząt Gabriela Gorczyca (Solne Miasto Wieliczka).

 

Młodzi pływacy wygrywali w Łodzi bardzo atrakcyjne nagrody, m.in. pobyty w Zamku Janów Podlaski, które zostały ufundowane przez Grupę Arche, organizatora rodzinnych wakacji z historią w zrewitalizowanych obiektach zabytkowych z Kolekcji Arche. Atrakcji było znacznie więcej, m.in. spotkania z utytułowanymi sportowcami. - Odwiedziły nas przecież Magda Fularczyk-Kozłowska, mistrzyni olimpijska z Rio de Janeiro w wioślarstwie i Aleksandra Urbańczyk-Olejarczyk, wybitna polska pływaczka - dodaje Jędrzejczak.

 

Oczywiście jednak głównym magnesem była Otylia Jędrzejczak, najbardziej utytułowana zawodniczka w historii polskiego pływania. Jędrzejczak ma przecież w dorobku złoto i dwa srebra olimpijskie, dwa złota z Mistrzostw Świata, czy 155 medali, w tym 128 złotych, z Mistrzostw Polski. W niedzielę kolejka do Otylii po autografy liczyła kilkaset osób.

 

– Jestem szczęśliwa i dumna z tego, że moje nazwisko ciągle przyciąga w pływackim świecie, że jednak Jędrzejczak, a może raczej Otylia, jest magnesem nadal dla pływaków, którzy starają się spełniać swoje marzenia. Co ciekawe, jest sporo Otylii na naszych zawodach. Małych zawodniczek, które mając takie imię, jak ja, chcą być najlepsze – dodaje Otylia.

 

Dzieciaki uczestniczące w Otylia Swim Cup na pływalni w Zatoce Sportu Politechniki Łódzkiej otrzymały bardzo atrakcyjne pakiety startowe, w których znalazła się m.in. książeczka przygotowana przez Fundację Otylii Jędrzejczak. To mini przewodnik dla młodych pływaków. W pakietach były też upominki ufundowane przez partnerów fundacji, m.in. Jurajską i firmę Wiśniowski. Aż trzy tysiące lodów przekazała dzieciakom firma Koral.

 

Wyniki zawodników były bardzo zróżnicowane, bo choć w Otylia Swim Cup występują wyłącznie zawodnicy z klubów zrzeszonych w Polskim Związku Pływackim, to jednak część z nich trenuje więcej i osiąga lepsze rezultaty. – Trenuję jedenaście razy w tygodniu po dwie godziny, więc pływanie jest niezwykle ważne w moim życiu, tak naprawdę poświęcam mu wszystko. Planuję sobie ułożyć przyszłość, choćby studia, pod pływanie – mówi Nina, jedna z zawodniczek z Łodzi.

 

– Działaniami Fundacji Otylii Jędrzejczak chcemy spowodować, by dzieci walczyły o to, by być najlepsze w tym, czego się podejmują – mówi mistrzyni olimpijska z Aten.

 

Otylia Swim Cup współfinansowany jest przez Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Miasto Łódź. W grudniu w Szczecinie odbędzie się także zimowa edycja Otylia Swim Cup.