Po trzech pierwszych biegach kibice z Gniezna mogli mieć nadzieję, że nowy sezon zacznie się udanie dla miejscowej ekipy. Car Gwarant dwukrotnie zwyciężył 4:2, jeden z wyścigów zakończył się remisem 3:3. Gospodarze objęli więc prowadzenie 11:7.

 

Czwarty bieg przyniósł pierwsze zwycięstwo gości. To była zacięta rywalizacja pomiędzy Andriejem Kudriaszowem, a Kacprem Gomólskim. Żużlowiec Wybrzeża uparcie starał się wyprzedzić Rosjanina i tuż przed metą osiągnął cel. Po wygranej 4:2 przyjezdni zmniejszyli stratę.

 

Kolejny start zakończył się remisem, ale już po szóstym biegu gdańszczanie objęli prowadzenie. Kudriaszow ponownie wygrał start, a na pierwszym łuku dołączył do niego Damian Stalkowski. Na drugim łuku junior Startu jednak upadł i bieg przerwano. Z powtórki Stalkowski został wykluczony, a goście wygrali ją 5:1.


Do podobnej sytuacji doszło w biegu ósmym. Upadek zaliczył Kevin Fajfer, a sędzia nie pozwolił mu na start w powtórce. Junior dość długo leżał na torze, ale do parku maszyn wrócił o własnych siłach. Z niego oglądał defekt Kudriaszowa i wygraną Pieszczka oraz Joela Klinga 5:0.

 

Wybrzeże powiększyło przewagę do siedmiu punktów i utrzymało ją po kolejnych startach. Biegi dziewiąty i dziesiąty kończyły się bowiem remisami. W jedenastym gospodarze skorzystali z rezerwy technicznej. Za Kudriaszowa na tor wyjechał Mirosław Jabłoński. Okazało się, że był to dobry pomysł, bo właśnie on zdobył dla gnieźnian trzy punkty. Jeden dołożył Frederik Jakobsen i Start wygrał 4:2.

 

Bieg 12. był bezbarwny i przyniósł podział punktów, z kolei w 13. emocji było aż za wiele. Po ataku Jabłońskiego na prowadzącego Gomólskiego obaj runęli na tor, po chwili dołączył do nich Oskar Fajfer. Po karambolu na trzecim okrążeniu nastąpiła dłuższa przerwa, bo trzeba było wymienić element dmuchanej bandy. Po niej z powtórki wykluczono Jabłońskiego, goście mieli więc ułatwione zadanie. Dali się jednak "objechać" Fajferowi i skończyło się na remisie. Gdańszczanie byli w tym momencie już bardzo blisko końcowego zwycięstwa, prowadzili bowiem 41:36.

 

"Twierdza Gniezno" padła po biegu 14. Po profesorsku pojechała para Mikkel Bech/Adrian Cyfer. Goście pokonali Adriana Gałę i Jakobsena 5:1 i wyszli na prowadzenie 46:37. Po wygranym wyścigu Duńczyk podjechał do sektora kibiców gości i świętował z nimi pierwsze w nowym sezonie zwycięstwo Zdunek Wybrzeża Gdańsk.

 

Po wygranej Jabłońskiego i remisie 3:3 w ostatnim biegu wynik meczu został ustalony. Ostatecznie goście pokonali gnieźnian 47:40, zwyciężając w tym mieście dziewiąty raz w historii.

 

Car Gwarant Start Gniezno - Zdunek Wybrzeże Gdańsk 40:49.

 

Car Gwarant Start Gniezno: Mirosław Jabłoński 13, Oskar Fajfer 8, Frederik Jakobschen 6, Adrian Gała 6, Andriej Kudriaszow 3, Damian Stalkowski 2, Kevin Fajfer 2.

 

Zdunek Wybrzeże Gdańsk: Krystian Pieszczek 13, Kacper Gomólski 12, Mikkel Bech 11, Adrian Cyfer 7, Karol Żupiński 4, Joel Kling 2, Denis Zieliński 0. 

 

Wyniki pierwszej kolejki:

 

2019-03-30:

 

Orzeł Łódź - Arged Malesa TŻ Ostrovia 47:43

 

2019-03-31:

 

Grupa Azoty Unia Tarnów - Lokomotiv Daugavpils 46:44
Car Gwarant Start Gniezno - Zdunek Wybrzeże Gdańsk 40:49

 

Tabela: (mecze, zwycięstwa, remisy, porażki, małe punkty zdobyte, małe punkty stracone, punkty, różnica małych punktów)

 

1. Zdunek Wybrzeże Gdańsk 1 1 0 0 49-40 2 +9
2. Orzeł Łódź 1 1 0 0 47-43 2 +4
3. Grupa Azoty Unia Tarnów 1 1 0 0 46-44 2 +2
4. Lokomotiv Daugavpils 1 0 0 1 44-46 0 -2
5. Arged Malesa TŻ Ostrovia 1 0 0 1 43-47 0 -46
6. Car Gwarant Start Gniezno 1 0 0 1 40-49 0 -9
7. ROW Rybnik 0 0 0 0 0- 0 0