Obecny sezon PlusLigi potwierdził, że w Polsce nie brakuje znakomitych zawodników na pozycji przyjmującego. Miejsc w reprezentacji jest jednak zdecydowanie mniej. Trener Heynen stanie więc przed trudnym zadaniem. Będzie musiał wyselekcjonować najlepszych w aktualnym momencie siatkarzy.

 

Wydaje się, że naturalne nazwiska z PlusLigi w kontekście kadry to Artur Szalpuk, Aleksander Śliwka, Bartosz Kwolek i Tomasz Fornal. Żaden z tych graczy nie znalazł się w najlepszej szóstce wytypowanej przez ekspertów Polsatu Sport. Najlepszymi przyjmującymi ich zdaniem byli Milad Ebadipour i Julien Lyneel.

 

Siatkarzy, którzy pukają do drzwi kadry, z roku na rok jest coraz więcej. Do tego grona dołączył m.in. Piotr Łukasik z ONICO Warszawa. - Bardzo widziałbym tego zawodnika w kadrze. To fajne uzupełnienie lewego skrzydła pod Wilfredo Leona. To człowiek z nieco gorszym przyjęciem, ale z dobrą zagrywką, atakiem i fenomenalnym blokiem - powiedział Marcin Lepa.

 

- Wytworzyła się taka sytuacja, że jeśli traktujemy Leona i Kubiaka jako parę docelową w walce o igrzyska to za plecami tego pierwszego ustawia się Bednorz, Szalpuk i Łukasik. To siatkarze bardziej ofensywni. Za plecami Kubiaka ustawiają się natomiast Śliwka, Kwolek i Fornal, czyli zawodnicy defensywni. Docelowo na igrzyska jedzie czterech. Z obu trójek szansę mają tylko dwaj zawodnicy - skomentował Jerzy Mielewski.

 

Trener Heynen nie wyklucza także powołania dwóch innych zawodników. To Mateusz Mika, który nie ma za sobą najlepszego sezonu, jak również Wojciech Żaliński, który zaprezentował się znakomicie.

 

Jak poinformował Mielewski, Kubiak ma zagrać tylko w jednym turnieju Ligi Narodów. Otworzyłoby to szansę na zaprezentowanie się dla pozostałych zawodników.

 

Fragment Prawdy Siatki w załączonym materiale wideo. Cały odcinek do obejrzenia TUTAJ.