Nikogo nie zdziwi pewnie fakt, że najwięcej emocji będzie związanych z walką wieczoru, w której Roman Szymański powalczy o tymczasowy pas kategorii piórkowej z piekielnie niebezpiecznym Salahdinem Parnassem. Francuz ma za sobą bardzo udany start w największej polskiej organizacji. W trzech pierwszych walkach efektownie rozprawił się z Łukaszem Rajewskim, Arturem Sowińskim i Marcinem Wrzoskiem, przez co wiele osób od razu zaczęło określać go mianem przyszłej gwiazdy KSW. Trzeba przyznać, że umiejętności graplingowe jakimi dysponuje, są niebagatelne i na pewno jest on w stanie "namieszać" na polskiej scenie MMA.

 

Szymański jest jednak pewny siebie i formy, jaką udało mu się wypracować w trakcie okresu przygotowawczego.

 

- Salahdine jest świetnym zawodnikiem i to mimo młodego wieku. Do tego jest odporny na stres i nie stresują go duże wydarzenia. Gdy wchodzi do klatki, to nie boi się bić i na pewno będzie jednym z największych wyzwań w mojej karierze. Jest szybki, ale to ja będę szybszy. Możecie być pewni, że do końcowego gongu będę próbował mu "coś urwać" - mówił Polak w rozmowie z Polsatem Sport.

 

To będzie również wieczór debiutantów. Pierwsze walki w KSW stoczą Hubert Szymajda, Szamil Musajew, Cezary Kęsik, Jakub Kamieniarz, Miloš Janičić, Filip Pejić i Stjepan Bekavac.

 

Ciekawie zapowiada się walka ostatniego z wymienionych z Łukaszem Jurkowskim. Bekavac i "Juras" mierzyli się już ze sobą... czternaście lat temu i wówczas lepszy okazał się Chorwat.

 

- W 2005 roku kontrolowałem pojedynek, a w pierwszej rundzie miałem nawet dosiad. Kiedy uderzałem z niego Bekavaca, sędzie położył mi rękę na barku. Myślałem, że przerywa on walkę, tym bardziej, że biliśmy się w bardzo cienkich rękawicach i jeden cios od razu skutkował rozcięciami na skórze. Sędzia kazał mi wstać, po czy nakazał kontynuowanie pojedynku w stójce. Tak naprawdę nie wiem w jakim świecie żyje Stipe, który twierdzi, że znokautował mnie kopnięciem. Jeżeli ktoś ma nagranie z tej walki, to proszę o udostępnienie go, ponieważ wyglądała to zgoła inaczej. Jedno jest pewne, Chorwat będzie miał okazję udowodnić, że jest lepszy, ale myślę, że może się bardzo rozczarować - powiedział "Juras".

 

Sprawdźcie kartę walk gali KSW 48:

 

Walka wieczoru:

 

Walka o tymczasowy pas wagi piórkowej

 

65,8 kg/145 lb: Roman Szymański (11-4, 1 KO, 3 SUB) vs. Salahdine Parnasse (12-0-1, 1 KO, 4 SUB)

 

Karta główna:

 

93 kg/205 lb: Łukasz Jurkowski (16-11, 4 KO, 6 SUB) vs. Stjepan Bekavac (19-9, 13 KO, 4 SUB)

70,3 kg/155 lb: Gracjan Szadziński (8-2, 6 KO) vs. Marian Ziółkowski (20-7-1-1NC, 5 KO, 12 SUB)

65,8 kg/145 lb: Filip Wolański (11-3, 3 KO, 2 SUB) vs. Filip Pejic (13-2-2, 8 KO, 3 SUB)

77,1 kg/170 lb: Michał Michalski (6-4, 2 KO, 1 SUB) vs. Savo Lazic (10-4, 5 KO, 1 SUB)

83,9 kg/185 lb: Cezary Kęsik (8-0, 6 KO, 1 SUB) vs. Jakub Kamieniarz (7-5, 1 KO, 4 SUB)

70,3 kg/155 lb: Hubert Szymajda (8-2, 1 KO, 4 SUB) vs. Shamil Musaev (11-0, 6 KO, 2 SUB)

61,2 kg/135 lb: Sebastian Przybysz (4-2, 2 KO, 1 SUB) vs. Bogdan Barbu (14-9, 8 KO, 3 SUB)

 

Transmisja gali KSW 48 w sobotę na sportowych antenach Polsatu.