Mecz o trzecie miejsce nie jest dla żadnej z drużyn tej klasy spełnieniem marzeń. Obie ekipy chciały jednak zmazać plamy po przegranych starciach półfinałowych, więc do starcia o brąz podeszły w pełni skoncentrowane.

 

Do stanu 9:9 w pierwszym secie walka była bardzo wyrównana. Dopiero przy zagrywce Kamili Witkowskiej przyjezdne zdołały zbudować kilkupunktową przewagę (14:10). Trener Marcello Abondanza nie przerywał jednak gry czekając na pomyłkę siatkarek gości. Jak się okazało cierpliwość szkoleniowca nie była bezpodstawna. Jego podopieczne szybko zniwelowały przewagę rywalek (13:14). Rzeszowianki chwilę później równie szybko odbudowały prowadzenie i nie oddały go do końca seta.

 

Początek drugiej partii również był bardzo wyrównany. Duża w tym zasługa lepszej gry Chemika. Mistrzynie Polski cały czas miały jednak problem z obroną kiwek rzeszowianek. Przydarzył im się też błąd ustawienia dający przyjezdnym aż sześciopunktową przewagę (14:8). W środkowej fazie seta gospodynie zerwały się do walki. Trener Bartłomiej Dąbrowski przerwał ich udaną serię prosząc o czas, a to przyniosło zamierzony efekt. Rzeszowianki wygrały pewnie 25:20.

 

Postawione pod ścianą policzanki znakomicie rozpoczęły trzeciego seta. Prowadziły już 5:1, lecz szybko roztrwoniły swoją przewagę po błędach w przyjęciu Natalii Mędrzyk. Był to zdecydowanie najbardziej wyrównany set, jednak również zakończył się korzystnie dla przyjezdnych (25:21).

 

Rywalizacja o brąz mistrzostw Polski toczy się do trzech zwycięstw. Drugi mecz zostanie rozegrany 26 kwietnia w Rzeszowie. Transmisja od godziny 17:30 w Polsacie Sport.

 

Chemik Police -Developres SkyRes Rzeszów 0:3 (19:25, 20:25, 21:25)

 

Chemik: Sladjana Mirković, Martyna Grajber, Chiaka Ogbogu, Martyna Łukasik, Bianka Busa, Iga Chojnacka, Aleksandra Krzos (L) oraz Agnieszka Bednarek-Kasza, Justyna Łukasik, Marlena Pleśnierowicz, Sanja Gamma, Natalia Mędrzyk

 

Developres SkyRes: Michaela Mlejnkova, Kamila Witkowska, Katarzyna Zaroślińska-Król, Jelena Blagojević, Maja Tokarska, Patya Barakowa, Agata Sawicka (L) oraz Dorota Medyńska (L)

MVP: Michaela Mlejnkova