Pierwsze dwa mecze padły łupem ekipy Ferdinando De Giorgiego, która najpierw wygrała po tie-breaku na parkiecie Trentino, aby w drugim starciu na własnym terenie zwyciężyć Itas 3:1. Zwłaszcza premierowe starcie dostarczyło niesamowitych emocji. Świadczy o tym wynik piątego seta, który padł łupem Lube... 21:19!

 

Wydawało się, że zespół, w którym występują m.in. Osmany Juantorena, czy Bruno Rezende pójdą za ciosem i zakończą rywalizację w trzech konfrontacjach. Siatkarze z Trydentu jednak rzutem na taśmę przebudzili się i w meczu o być albo nie być wygrali 3:2. Każda z odsłon była niesamowitą batalią, co jest idealnym zwiastunem czwartkowego meczu.

 

Warto zaznaczyć, że będzie to już ósmy mecz obu drużyn w tym sezonie. W rundzie zasadniczej Serie A1 ekipa Lube dwukrotnie wygrała, odpowiednio 3:2 u siebie i 3:1 na wyjeździe, a także okazała się lepsza w półfinale Pucharu Włoch (3:2). Trentino natomiast cieszyło się z wygranej w finałowym spotkaniu o Klubowe Mistrzostwo Świata, które odbyło się na początku grudnia w Częstochowie. Srećko Lisiniac, Luca Vettori, czy Jenia Grebennikov muszą przypomnieć sobie to starcie, a także to sprzed kilku dni, a wówczas będziemy świadkami wielkich emocji. Lube jednak na swoim parkiecie nie ma zwyczaju przegrywać (ostatnia porażka 1 listopada 2018 roku z Perugią 0:3, ostatnia porażka z Trentino 10 lutego 2013 roku!), więc zapowiada się arcyciekawa konfrontacja.

 

WYNIKI I TERMINARZ SERIE A1

 

Spotkanie Cucine Lube Civitanova - Itas Trentino o godz. 17:55 na Polsatsport.pl.