Przez większość czasu inicjatywa należała do Islanders, którzy w całym meczu oddali 27 strzałów, wobec 18 Hurricanes. "Wyspiarze" prowadzenie objęli w 14. minucie po golu Mathew Barzala.

 

Na kolejne bramki kibice musieli czekać do trzeciej tercji. Od jej rozpoczęcia śmielej zaatakowali goście i w odstępie 48 sekund odwrócili losy meczu. Wyrównał Warren Foegele, a jak się okazało zwycięską bramkę zdobył Szwajcar Nino Niederreiter.

 

"Mieliśmy świadomość, że jeśli chcemy wygrać, to w ostatniej części gry musimy ruszyć do przodu" - przyznał Niederreiter.

 

Kolejne dwa mecze odbędą się w Raleigh, najbliższy w środę.

 

Remis 1-1 jest natomiast w rywalizacji San Jose Sharks - Colorado Avalanche. Minionej nocy "Rekiny" przegrały we własnej hali 3:4.

 

W San Jose także najpierw prowadzili gospodarze - w ósmej minucie trafił Evander Kane. W drugiej tercji bramki dla "Lawin" zdobyli za to Szwed Gabriel Landeskog i Tyson Barrie, a w 51. minucie na 3:1 dla Avalanche podwyższył Matt Nieto.

 

Sharks do końca zaciekle walczyli, ale dwa gole w końcówce Brenta Burnsa okazały się niewystarczające, bo w między czasie czwartą bramkę dla gości uzyskał Nathan MacKinnon.

 

Mecz numer trzy - we wtorek w Denver.

 

WYNIKI I TERMINARZ NHL