Kun wzmocni Dekorglass Działdowo w półfinale Superligi

Inne
Kun wzmocni Dekorglass Działdowo w półfinale Superligi
fot. PAP

- W półfinałowych meczach play-off z Unią AZS AWFiS Gdańsk zagramy w naszym najmocniejszym składzie, z Shang Kunem - powiedział trener Dekorglassu Działdowo Jiri Vrablik. Według niego w spotkaniach o tak wysoką stawkę trudno wskazać faworyta.

Półfinały play-off superligi odbędą się 3 i 5 maja. W pierwszym z tych terminów Dekorglass podejmie u siebie drużynę z Gdańska, a broniący tytułu PKS Kolping Frac zmierzy się w Jarosławiu z Dartomem Bogorią Grodzisk Mazowiecki.
 
Vrablik powiedział PAP, że jego zespół wystąpi w najmocniejszym składzie, z byłym reprezentantem Chin Shang Kunem. W ekipie Dekorglassu - poza grającym trenerem - znaleźli się również Słowak Wang Yang i Paweł Fertikowski.
 
Szkoleniowiec działdowian liczy na dobrą dyspozycję swoich podopiecznych w półfinałach. "Shang Kun to profesjonalista, na każdy mecz przyjeżdża w pełni przygotowany. Od kilku dni przebywa w Saarbruecken, więc nie będzie odczuwał skutków różnicy czasu między Chinami a Europą" - mówił.
 
28-letniemu Chińczykowi kończy się wkrótce roczny kontrakt z Dekorglassem. W następnym sezonie będzie reprezentował niemiecki FC Saarbruecken TT. Jego przyszły klub gra w maju w finale Bundesligi i europejskich pucharów ETTU.
 
Silnym punktem Dekorglassu w dwumeczu z Unią AZS AWFiS ma być również Wang Yang, który bardzo dobrze spisał się w niedawnych mistrzostwach świata tenisistów stołowych w Budapeszcie. Reprezentant Słowacji dotarł do 1/8 finału w singlu.
 
"Mam nadzieję że utrzyma formę z Budapesztu i będzie grał na najwyższym poziomie. Ja z Pawłem też jesteśmy dobrze przygotowani do półfinałów superligi" - powiedział Vrablik.
 
Zespoły Unii AZS AWFiS i Dekorglassu grały ze sobą ostatni raz ponad miesiąc temu, podczas rozgrywek zasadniczych. Działdowianie zwyciężyli wówczas na wyjeździe 3:1.
 
"Nie myślę o tym, że wygraliśmy poprzedni mecz. Drużyna z Gdańska miała jakieś swoje problemy, a play off to zupełnie co innego. To gra o najwyższą stawkę, rządzi się swoimi prawami, każdy zawodnik daje z siebie wszystko" - ocenił szkoleniowiec Dekorglassu.
 
Jego zdaniem, wszystkie zespoły rywalizujące o wejście do finału superligi są bardzo silne, więc trudno wskazać faworyta. "Oczywiście chciałbym, żeby awansował Dekorglass i mam nadzieję, że tak będzie. Od kilku lat lat stawiamy sobie sobie najwyższe cele i tak jest w tym sezonie. Spróbujemy zrobić wszystko, żeby teraz się udało" - powiedział.
 
Dotychczas drużyna z Działdowa tylko raz - w 2016 roku - zagrała w finale superligi tenisistów stołowych. W meczu o złoto przegrała 1:3 z broniącą wówczas tytułu Olimpią-Unią Grudziądz.
RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze