Francuz na gali KSW 48 z łatwością poradził sobie z Romanem Szymańskim, wygrywając przez techniczny nokaut w drugiej rundzie. Tym samym sięgnął po tymczasowe mistrzostwo kategorii do 66 kilogramów. W trakcie krótkiej przygody z KSW ma już na swoim koncie zwycięstwa z Łukaszem Rajewskim, Arturem Sowińskim oraz Marcinem Wrzoskiem. Co ciekawe, tylko z tym pierwszym przegrał rundę.

 

Nic dziwnego, że Parnasse chce stale podnosić sobie poprzeczkę. Teraz liczy na starcie z pełnoprawnym mistrzem kategorii piórkowej - Mateuszem Gamrotem.

 

- Jest mistrzem wagi piórkowej oraz lekkiej, ma rekord 15-0. Myślę, że to byłaby świetna walka i wielkie show! - napisał na Facebooku.

 

 

Gamrot, podobnie jak Parnasse, jest niepokonany w zawodowym MMA. Po raz ostatni walczył grudniu zeszłego roku, pokonując na punkty Klebera Koike Erbsta. Stał się wtedy pierwszym zawodnikiem w historii KSW, który wszedł w posiadanie dwóch tytułów mistrzowskich jednocześnie. Ostatnio Polak skupił się na zawodach grapplingowych. W ubiegłą niedzielę został mistrzem Europy ADCC 2019, dzięki czemu zapewnił sobie udział w mistrzostwach świata, które odbędą się w Los Angeles.

Skrót walki Parnasse - Szymański w załączonym materiale wideo.