Bayern Monachium zaprzepaścił szansę, by kwestię mistrzostwa Niemiec rozstrzygnąć w przedostatniej kolejce. Podopieczni Niko Kovaca zaledwie zremisowali bezbramkowo z RB Lipsk i w konsekwencji mają dwa punkty przewagi nad Borussią Dortmund. Co prawda, w 50. minucie piłkę do bramki gospodarzy uderzeniem rodem z filmów o tematyce "kung fu" wbił Leon Goretzka, jednak po chwili sędzia Manuel Grafe po konsultacji VAR nie uznał gola, ze względu na "spalenie" akcji przez Kingsleya Comana. W 66. minucie Serge Gnabry nie podał do "Lewego" w sytuacji 2 na 1 i jedynie obił spojenie poprzeczki bramki. W samej końcówce losy rywalizacji mógł rozstrzygnąć Robert Lewandowski, jednak piłka po jego strzale z rzutu wolnego o centymetry minęła prawy słupek bramki strzeżonej przez Peter Gulacsiego.

 

Przed ostatnią kolejką Bayern ma dwa punkty przewagi nad głównym rywalem do mistrzostwa. Bawarczycy zagrają za tydzień z cały czas walczącym o Ligę Mistrzów Eintrachtem Frankfurt, natomiast Borussia podejmie pewną spadku ekipę Hannover 96.

 

Borussia wygrała zacięty mecz z Fortuną Dusseldorf (3:2) i wobec remisu Bayernu zachowała szansę na wywalczenie mistrzostwa Niemiec. Strzelanie na Signal Iduna Park rozpoczął w 41. minucie Christian Pulisić, dla którego był to przedostatni mecz przed publicznością z Dortmundu. Po sezonie Amerykanin opuści bowiem Niemcy na rzecz Anglii i będzie bronić barw Chelsea Londyn.

 

Tuż po zmianie stron na listę strzelców wpisał się Oliver Fink, jednak pełną winę za stratę gola ponosi bramkarz BVB Marwin Hitz. Trzydziestojednolatek, w pozornie niegroźnej sytuacji, przepuścił piłkę między nogami, zaliczając jednego z największych "klopsów" w obecnym sezonie Bundesligi. Zwycięstwo podopiecznym Luciena Favre'a dali ostatecznie asystujący przy pierwszym golu Thomas Delaney i Mario Goetze. Na nic zdał się kontaktowy gol występującego w ekipie z Dusseldorfu Dawida Kownackiego, który efektownym półwolejem zdobył bramkę w samej końcówce. Było to czwarte trafienie Polaka w obecnym sezonie Bundesligi.

 

To gospodarze zapisali więc na swoim koncie komplet punktów. Całe spotkanie rozegrał Łukasz Piszczek, który pełnił w dodatku funkcję kapitana BVB.

 

Wszystko jasne jest już w przypadku spadkowiczów. Ostatnie dwa miejsca zajęły FC Nurnberg (19 punktów) i Hannover 96 (21), natomiast w barażach walczyć o utrzymanie będzie musiał zespół VfB Stuttgart.

 

Wyniki meczów 33. kolejki Bundesligi:

 

1.FC Nuernberg – Borussia Moenchengladbach 0:4 (0:0)

Bramki: Josip Drmić 56, Lukas Muhl 63 (s), Thorgen Hazard 65, Denis Zakaria 80

 

Bayer Leverkusen – Schalke 04 Gelsenkirchen 1:1 (1:0)

Bramki: Kai Havertz 31 – Guido Burgstaller 47

 

Borussia Dortmund – Fortuna Duesseldorf 3:2 (1:0)

Bramki: Christian Pulisic 41, Thomas Delaney 53, Mario Goetze 90+2 – Oliver Fink 47, Dawid Kownacki 90+5

 

FC Augsburg – Hertha Berlin 3:4 (1:0)

Bramki: Andre Hahn 10, Michael Gregoritsch 50 (k), 70 – Marvin Plattenhardt 47, Marko Grujić 66, Salomon Kalou 75, 90+2 (k)

 

Hannover 96 – SC Freiburg 3:0 (1:0)

Bramki: Waldemar Anton 39, Ihlas Bebou 51, Walace 81

 

RB Lipsk – Bayern Monachium 0:0

 

TSG 1899 Hoffenheim – Werder Brema 0:1 (0:1)

Bramka: Johannes Eggestein 39

 

VfB Stuttgart – VfL Wolfsburg 3:0 (1:0)

Bramki: Gonzalo Castro 45+1, Anastasios Donis 55, Daniel Didavi 83

 

Mecze Bundesligi można oglądać na antenach Eleven Sports.

 

WYNIKI I TABELA BUNDESLIGI