Nad Brdą emocji nie brakowało, podobnie jak groźnych upadków. Przekonał się o tym duet Betard Sparty Wrocław Jakub Jamróg - Maksym Drabik, którzy uczestniczyli w karambolu. Na szczęście obaj wyszli z nieco cało, chociaż wycofali się z dalszej rywalizacji.

 

Dużą niespodziankę, a może nawet sensację sprawili gospodarze. Drugoligowcy z Polonii Bydgoszcz w osobach Kamila Brzozowskiego i Josha Grajczonka zajęli trzecie miejsce, wyprzedzając m.in. ekstraligowego forBET Włókniarza Częstochowa.

 

Najlepsza okazał się Fogo Unia Leszno. O ile jedenaście punktów zdobytych przez Piotra Pawlickiego nikogo nie dziwi, tak szesnaście oczek zainkasowanych przez powracającego po kontuzji Jarosława Hampela były nie lada zaskoczeniem. Po byłym uczestniku cyklu Grand Prix nie było widać długiej przerwy w startach.

 

Jakie wrażenia z Lotos MPPK mieli uczestnicy zawodów oraz osoby pracujące obok? Zapraszamy do obejrzenia materiału zakulisowego przygotowanego przez Speedway Events.