"Papa" Stamm to legenda polskiego pięściarstwa. Jako trener siedmiokrotnie uczestniczył w igrzyskach olimpijskich. Do jego wychowanków należeli mistrzowie oraz medaliści olimpijscy, świata i Europy, tacy jak Kazimierz Paździor, Jerzy Kulej, Jan Szczepański, Józef Grudzień, Zbigniew Pietrzykowski i Marian Kasprzyk.

 

Urodzony w Kościanie szkoleniowiec będzie miał swój pomnik, który umieszczony zostanie na Placu Mirowskim.

 

- Miejsce specjalnie, wyjątkowe, godne i reprezentacyjne. Nieopodal tego placu jest hala Gwardii - mekka polskiego pięściarstwa. Tam pachnie boksem. 66 lat temu odbyły się tam pierwsze powojenne mistrzostwa Europy w boksie, gdzie Stamm i jego wychowankowie zdobyli aż dziewięć medali, pięć złotych. Polska flaga unosiła się na ringiem, słyszeliśmy Mazurka Dąbrowskiego. Polacy wtedy oszaleli, nazwali mojego pradziadka "Papa", wynieśli go na rękach spod hali, rzucali w niego kwiatami. Chcemy mu teraz oddać hołd oraz jego wychowankom i w rocznicę tych mistrzostw odsłonimy pomnik dla "Papy" - powiedziała Paula Stamm.