DevelopRes SkyRes Rzeszów w niedawno zakończonym sezonie Ligi Siatkówki Kobiet zajął trzecie miejsce. Trenerem przez większość sezonu był Włoch Lorenzo Micelli, który został zwolniony po przegranym półfinale z ŁKS-em Commercecon Łódź. W meczach o brązowy medal drużynę poprowadził już Bartłomiej Dąbrowski, który wcześniej był asystentem Micellego.

 

Rzeszowski klub postanowił jednak szukać nowego szkoleniowca, który miałby zagwarantować mistrzostwo Polski w kolejnym sezonie. Takiego hitowego nazwiska jak Stephane Antiga nie spodziewał się jednak nikt. "Wierzymy, że doświadczenie i umiejętności Stephane'a wyniesione z wieloletniej gry na boisku oraz prowadzenia drużyn grających o największe trofea, będą pozytywnym bodźcem dla naszego zespołu i pozwolą naszym zawodniczkom osiągnąć ambitne cele" - czytamy na klubowej stronie Developresu SkyRes Rzeszów.

 

Antiga do tej pory pracował w swojej karierze trenerskiej tylko z męskimi drużynami. W 2014 roku został szkoleniowcem reprezentacji Polski, z którą sięgnął po złoto mistrzostw świata. Dwa lata później pożegnano się z nim po fiasku na igrzyskach olimpijskich, ale szybko znalazł pracę w kanadyjskiej kadrze. W minionym sezonie był trenerem ONICO, z którym sięgnął po wicemistrzostwo Polski.

 

Odejście Antigi z Warszawy zostało przesądzone już w trakcie sezonu. Po zakończeniu rozgrywek mówiło się o poważnym zainteresowaniu ZAKSY i Paris Volley, ale finalnie Francuz nie będzie pracował w żadnym z tych klubów.