Choć podczas gali KSW 49 nie zabrakło widowiskowych nokautów, to najważniejsza informacja jest taka, że w sobotę poznaliśmy dwóch nowych mistrzów największej polskiej organizacji MMA. W pojedynku, którego stawką był mistrzowski pas wagi półśredniej Roberto Soldić (16-3, 14 KO, 1 SUB) całkowicie rozbił Krystiana Kaszubowskiego (7-1, 2 KO, 1 SUB) posyłając go na deski już po upływie jednej minuty i dwudziestu pięciu sekund.

 

Chwilę wcześniej, po emocjonującym rewanżu Michała Materli (27-7, 9 KO, 12 SUB) ze Scottem Askhamem (18-4, 12 KO, 2 SUB), poznaliśmy nowego mistrza kategorii średniej. Anglik górował nad Polakiem pod względem warunków fizycznych i bez trudu wyprowadzał efektowne kombinacje, kończące się często kopnięciami na korpus. "Cipao" miał swoją szansę w drugiej rundzie, gdy trafił przeciwnika prawym "z góry na dół", jednak nie udało mu się doprowadzić do przerwania pojedynku. W trzeciej partii było już po wszystkim - Askham znów odebrał Materli chęć do walki kopnięciami na wątrobę, a następnie ogłuszył go latającym kolanem, po którym sędzia Marc Goddard przerwał walkę.

 

Do góry zostały wzniesione również ręce Damiana Grabowskiego (22-5, 8 KO, 11 SUB) oraz Erko Juna (3-0, 3 KO). Pierwszy z wymienionych, po nieudanych startach w UFC oraz jednej wygranej walce w FEN, zaliczył udany debiut w KSW nokautując byłego mistrza kategorii ciężkiej Karola Bedorfa. Drugi z kolei pozostał niepokonany po tym, jak "odłączył od prądu" Akopa Szostaka (3-3-1NC, 2 KO).

 

Poznaliśmy również datę kolejnego wydarzenia spod szyldu KSW. Jubileuszowa, 50. gala odbędzie się 14 września na Wembley, a pierwszymi, znanymi bohaterami tego wydarzenia będą mistrz wagi ciężkiej Phil de Fries, mistrz kategorii półciężkiej Tomasz Narkun oraz wschodząca gwiazda organizacji Damian Janikowski.

 

Transmisja magazynu Puncher Extra Time od godziny 20.00 na Polsatsport.pl oraz w Polsacie Sport Fight.