Kmita: Stanął pomnik wielkiego człowieka

Sporty walki

To piękna chwila, dlatego że można było tu spotkać wszystkie pokolenia Polaków. Czasy się mocno zmieniły. Jeżeli my nie zadbamy o historię, to kto? - powiedział Dyrektor ds. Sportu Telewizji Polsat Marian Kmita po odsłonięciu pomnika upamiętniającego legendarnego Feliksa "Papę" Stamma.

Paulina Chylewska: Mam wrażenie, że dla człowieka, który kocha sport oraz historię, ten dzisiejszy moment i odsłonięcie pomnika Feliksa Stamma jest czymś wyjątkowym.

Marian Kmita: To piękna chwila, gdyż można było tu spotkać wszystkie pokolenia warszawiaków, Polaków. Były dzieci, ale także takie osoby, jak 94-letni pan Emilian, który składał kwiaty. Było to marzenie prawnuczki "Papy" Stamma. Wszystkim nam jest przyjemnie, że to się dokonało. Stanął pomnik wielkiego człowieka. Sport w czasach Stamma był o wiele szerszym pojęciem, które zahaczało o politykę i patriotyzm. Oby takich chwil było więcej, bo zacnych osób w polskim sporcie było wiele.

To jest taki moment, w którym trzeba przypomnieć młodym pokoleniom, kim był Feliks Stamm. Młodzi ludzie nie mają szans pamiętać albo nie ma kto im opowiedzieć o tej postaci. Dodatkowo być może zachęci to do spróbowania sił w tej lub innej dyscyplinie.

Czasy się mocno zmieniły. Boks nie ma tej pozycji, co w latach 60-tych lub 70-tych. Są inne sporty walki, które dynamicznie wdzierają się do mediów i są wyżej notowane, jeżeli chodzi o popyt wśród młodzieży. Trzeba to robić, bo jeśli my nie zadbamy o historię, to kto? Naród bez korzeni przestaje być narodem. To jest też element kultury. Bardzo się cieszę, bo nie spodziewałem się takiej frekwencji. To było coś zaskakującego, że tylu ludzi wrażliwych się tu spotkało. "Papa" Stamm odszedł dość dawno i nie jest to temat, którym zajmują się gazety.

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

IM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze