Zawodnicy w Szwecji musieli zmagać się nie tylko ze swoim słabościami, ale również z kapryśną pogodą. Dlatego w wielu konkurencjach osiągnięte rezultaty daleko odbiegają od rekordowych. Konkurs tyczkarzy w takich warunkach nie mógł stać na niebotycznym poziomie, do którego specjaliści od tej konkurencji w ostatnich latach przyzwyczajają. Wygrał Kendricks przed Liskiem (OSOT Szczecin), a trzeci w stawce Seito Yamamoto z Japonii pokonał poprzeczkę zawieszoną na wysokości 5,48. Drugi z reprezentantów Polski - halowy mistrz Europy z Glasgow Paweł Wojciechowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL) uzyskał w najlepszej próbie 5,36 i zajął 5. lokatę.

 

Trzeci z biało-czerwonych startujących w Sztokholmie - Lewandowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL) stanął na najniższym stopniu podium w rywalizacji na 800 m. Bieg na tym dystansie nie był zaliczany do klasyfikacji punktowej Diamentowej Ligi. Polak pokonał dwa okrążenia w czasie 1.46,79. Najszybszy był Bośniak Amel Tuka - 1.46,68.

 

Po raz kolejny rewelacyjną formę w tym sezonie pokazał dyskobol ze Szwecji Daniel Stahl. Reprezentant gospodarzy wygrał rywalizację w tej konkurencji osiągając bardzo dobry wynik - 69,57. Świetnie zaprezentował się również Norweg Karsten Warholm na 400 ppł, który wygrał z wynikiem 47,85.

 

Niezłe rezultaty uzyskały także zwyciężczynie biegu na 200 m Brytyjka Dina Asher-Smith - 22,18, Amerykanka Kendra Harrison na 100 m ppł - 12,52 i Denia Caballero z Kuby w rzucie dyskiem - 65,10.

 

Kolejny mityng Diamentowej Ligi odbędzie się 6 czerwca w Rzymie.