Tottenham zagrał w tegorocznej Lidze Mistrzów dzięki zajęciu trzeciego miejsca w Premier League w sezonie 2017/2018. Po wrześniowym losowaniu trafił do grupy B wraz z Interem Mediolan, PSV Eindhoven oraz Barceloną. O ile Barca wydawała się rywalem poza zasięgiem, o tyle walka o drugie miejsce zapowiadała się jako bardzo wyrównana. 


Pierwsze kolejki Ligi Mistrzów mocno skomplikowały szansę Tottenhamu na awans do fazy pucharowej. Na San Siro "Koguty" zostały pokonane przez Inter Mediolan 2:1. Dwa tygodnie później na Wembley trzy punkty zgarnęła Barcelona, dzięki wygranej 4:2. W trzecim meczu "Spurs" zremisowali 2:2 z PSV Eindhoven, tracąc prowadzenie w 87. minucie. Warto zaznaczyć, że finaliści tegorocznej edycji kończyli mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Hugo Llorisa.

Na półmetku "Koguty" miały zaledwie jeden punkt na koncie. Rewanżowe spotkania grupy B potoczyły się dla nich o wiele korzystniej. W Londynie po zaciętym boju Tottenham pokonał PSV 2:1, chociaż przegrywał od drugiej minuty. W kolejnym spotkaniu z Interem podopieczni Pochettino odnieśli skromne zwycięstwo 1:0 i marzenia o awansie ponownie stały się realne.

W szóstym, najważniejszym meczu fazy grupowej, Tottenham wywiózł cenne "oczko" z Camp Nou (1:1), co ostatecznie dało mu awans, ponieważ Inter zgubił punkty w Eindhoven. Zarówno Włosi, jak i Anglicy mieli na swoim koncie osiem punktów, ale lepszy bilans bramkowy i meczów bezpośrednich spowodował, że to Koguty awansowały z drugiego miejsca do 1/8 finału.

Fazę pucharową londyńczycy rozpoczęli od dwumeczu z Borussią Dortmund. Chociaż przed starciem tych drużyn trudno było wskazać faworyta, to Tottenham zaprezentował o wiele lepszy futbol. Sprawę awansu niemal rozstrzygnął w pierwszym meczu, pokonując BVB na Wembley 3:0. Rewanż był tylko formalnością, ale i tam okazali się lepsi, wygrywając w Dortmundzie 1:0.

Prawdziwy test dla Tottenhamu nastąpił w ćwierćfinale, gdzie przyszło mu się zmierzyć z rozpędzonym na krajowym podwórku Manchesterem City. Dwumecz z mistrzem Anglii pokrył się czasowo z otwarciem nowego stadionu "Kogutów", co jeszcze bardziej podniosło rangę tego starcia. Gospodarze pokonali piłkarzy Pepa Guardioli 1:0, po bramce Hueng-Min Sona. Rewanż zapowiadał się interesująco.

Na City of Manchester Stadium emocji nie brakowało. Były dużo goli, również tych nieuznanych. "The Citizens" pokonali Tottenham 4:3, ale dzięki bramkom zdobytym na wyjeździe to rywale awansowali do półfinału. Kibice z pewnością zapamiętają gola Fernando Llorente oraz anulowane trafienie Raheema Sterlinga w doliczonym czasie gry.

W ostatnim dwumeczu tegorocznej Ligi Mistrzów zmierzyły się dwie rewelacje rozgrywek, ponieważ Tottenham trafił na Ajax Amsterdam. W pierwszej odsłonie starcia lepsi okazali się Holendrzy, którzy wygrali w Londynie 1:0 po golu Donny'ego Van de Beeka i wydawało się, że nie wypuszczą awansu z rąk. Futbol jednak bywa nieprzewidywalny, co pokazał drugi mecz. W Amsterdamie gospodarze prowadzili już 2:0, żeby ostatecznie przegrać i pożegnać się z rozgrywkami. "Koguty" wygrały 3:2 za sprawą Lucasa Moury, który skompletował hat-tricka golem w ostatnich sekundach dwumeczu. Radość piłkarzy i Mauricio Pochettino z pewnością zapisze się na stałe w historii.

Awans do finału Ligi Mistrzów jest dla Kogutów ogromnym sukcesem. Sezon bez transferów, duże opóźnienie budowy stadionu oraz kontuzje kluczowych graczy nie napawały optymizmem kibiców "Spurs". Tymczasem Pochettino i jego piłkarze na przekór wszystkim przeszli każdą fazę rozgrywek i już 1 czerwca zameldują się w Madrycie, by powalczyć o pierwsze takie trofeum w historii klubu.

 

Transmisja finału Ligi Mistrzów Tottenham Hotspur - Liverpool FC w sobotę w Polsacie Sport Premium 1 od godz. 17:00 i Polsacie od godz. 20:00.

 

WYNIKI I TERMINARZ LIGI MISTRZÓW

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2018/2019 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.