Po wyraźnie przegranym pierwszym secie Vital Heynen zdecydował się posłać do boju kilku nowych zawodników. Amerykanie nie zamierzali jednak odpuszczać i sprawili Polakom mnóstwo problemów także w drugim secie.
 
Było niezwykle blisko prowadzenia rywali 2:0, jednak Biało-Czerwoni zachowali więcej zimnej krwi w grze na przewagi. Punkt po kontrataku dał nam Kubiak pewnie atakujący z drugiej linii, a przy piłce setowej nie pomylił się Śliwka atakujący z lewego skrzydła.