Komentator Polsatu Sport za występy w Lidze Mistrzów pochwalił triumfatora rozgrywek Liverpool, finalistę Tottenham i Ajax Amsterdam, który w dramatycznych okolicznościach odpadł w półfinale. 

 

- Wielki szacunek dla trzech zespołów za ostatnią edycję Ligę Mistrzów. Pierwszą drużyną jest oczywiście Liverpool. Jurgen Klopp, który do tej pory był mistrzem półfinałów, tym razem wygrał. Tottenham wszystkich nas zaskoczył, eliminując Manchester City i Ajax. I właśnie drużynę z Amsterdamu też chciałbym wyróżnić. To był prawdziwy zespół, który stać było na wielkie rzeczy - ocenił były reprezentant Polski.

 

Pierwotnie Wichniarek wskazał trzy drużyny, które rozczarowały go w rozgrywkach 2018/2019. Po chwili dorzucił jednak Barcelonę.

 

- Barcelona "pod wodzą" Leo Messiego... Argentyńczyk powiedział, że w tym sezonie interesowało go tylko zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Chciał podnieść ten puchar w Madrycie. Upokorzył ich jednak Liverpool, odrabiając stratę z pierwszego meczu. Zawiódł też Manchester City. Pep Guardiola po raz kolejny wygrał Premier League, ale w Champions League nie dał rady - powiedział.

 

Oprócz "Dumy Katalonii" i Manchesteru City, byłego napastnika zawiodły też Real Madryt i PSG.

 

- Real Madryt wygrał trzy ostatnie edycje Ligi Mistrzów, więc nie wypadało mu odpaść w takim stylu z Ajaksem. Ajax pokazał im, że Królewscy muszą się wzmocnić. Ostatnim zespołem jest PSG. Po raz kolejny szejkowie wydali miliony, zatrudnili nowego trenera i mieli jasny cel, czyli wygranie Ligi Mistrzów, co się nie udało - zakończył.

 

WYNIKI LIGI MISTRZÓW