Premierowa partia miała wyrównany przebieg. Żadna ze stron nie była w stanie osiągnąć znaczącej przewagi, a wynik długo oscylował wokół remisu. Kluczowe dla losów tej partii były skuteczne zagrywki biało-czerwonych. Asami serwisowymi popisały się Klaudia Alagierska (16:16) oraz Marlena Pleśnierowicz (19:17). Rosjanki zaczęły też popełniać błędy w ataku. Polki zdołały utrzymać przewagę. Zepsuty serwis Tatiany Romanowej dał im piłkę setową, a skuteczny atak Malwiny Smarzek zamknął tę część meczu (25:23).
 
W drugiej odsłonie gra obu ekip falowała, co prowadziło do punktowych serii. Polki prowadziły 7:6, ale przegrały pięć kolejnych piłek i zrobiło się 7:11. Potem było 9:13, ale zryw biało-czerwonych, zwieńczony asem serwisowym Magdaleny Stysiak pozwolił odrobić straty (13:13). W końcówce Polki odskoczyły na trzy oczka (21:18), ale tym razem to siatkarki Sbornej wyrównały. Set zakończył się rywalizacją na przewagi, z której zwycięsko wyszły Rosjanki. Margarita Kuriło atakiem blok-aut ustaliła wynik na 24:26.
 
Set numer trzy rozpoczął się po myśli Polek (8:5), ale po pierwszej przerwie rywalki odrobiły straty (9:9). Rozpoczęła się wyrównana walka i znów żadna ze stron nie potrafiła wywalczyć znaczącej punktowej przewagi. Niestety, Polki pogubiły się w kluczowych akcjach seta, choćby przy stanie 23:22. Mogły wywalczyć piłkę setową, ale nieporozumienie dało wyrównujący punkt Rosjankom. Nie inaczej było w ostatniej akcji seta, którą zakończył atak Natalii Mędrzyk w taśmę (25:27).
 
Porażka w takich okolicznościach podrażniła polskie siatkarki, które w porównaniu z poprzednim setem poprawiły skuteczność w ataku. Czwarta odsłona toczyła się pod ich dyktando. W środkowej części odskoczyły rywalkom i na drugą przerwę, po skutecznym ataku Stysiak schodziły z wyraźną przewagą (16:10). Rosjanki zbliżały się na trzy oczka (19:16, 23:20), ale Polki nie dały sobie wydrzeć zwycięstwa. Skuteczny blok dał piłkę setową, a w kolejnej akcji Smarzek popisała się atakiem po prostej (25:20).
 
Zwycięzcę meczu miał więc wyłonić tie-break. W nim, po początkowych kłopotach, Polki uzyskały minimalną przewagę przy zmianie stron. Po ataku Smarzek było 8:7, potem siatkarki Sbornej odrobiły straty. Od stanu 9:9 oglądaliśmy jednak koncert biało-czerwonych. As Pleśnierowicz, blok, atak Smarzek i trzy kolejne bloki przyniosły decydujące punkty (15:9). 
 
Najwięcej punktów: Malwina Smarzek (33), Magdalena Stysiak (17), Kamila Witkowska (11) – Polska; Ksienija Parubiec (23), Margarita Kuriło (13), Tatiana Jurinskaja (12) – Rosja. Polki lepiej od rywalek punktowały w ataku (65–57), blokiem (17–6) oraz zagrywką (6–5), popełniły jednak więcej błędów własnych (37–26). 
 
W spotkaniu kończącym turniej w Kortrijk Belgia zmierzy się z Serbią. Podopieczne trenera Nawrockiego dwa ostatnie turnieje rozegrają w Azji: w chińskim Jiangmen i koreańskim Boryeong.
 
Polska – Rosja 3:2 (25:23, 24:26, 25:27, 25:20, 15:9)
 
Polska: Marlena Pleśnierowicz, Natalia Mędrzyk, Magdalena Stysiak, Agnieszka Kąkolewska, Klaudia Alagierska, Malwina Smarzek – Maria Stenzel (libero) oraz Olivia Różański, Kamila Witkowska, Martyna Grajber, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Julia Nowicka. 
Rosja: Ksienija Parubiec, Jekatierina Jefimowa, Margarita Kuriło, Tatiana Jurinskaja, Angelina Lazarenko, Tatiana Romanowa – Daria Chikrizowa (libero) oraz Anna Kotikowa, Jekatierina Orłowa.
 

Terminarz i plan transmisji turnieju Ligi Narodów w Kortrijk (4–6 czerwca):

 

2019-06-04: Polska  Serbia 0:3 (25:27, 21:25, 22:25)
2019-06-04: Belgia – Rosja 3:0 (25:22, 25:20, 25:22)

 

2019-06-05: Rosja – Serbia 1:3 (25:22, 18:25, 11:25, 22:25)
2019-06-05: Belgia – Polska 1:3 (22:25, 25:21, 18:25, 23:25)

 

2019-06-05: Polska – Rosja 3:2 (25:23, 24:26, 25:27, 25:20, 15:9)
2019-06-05: Belgia – Serbia (czwartek, godzina 20.00; transmisja – Polsat Sport News).

 

TERMINARZ I TABELA LIGI NARODÓW SIATKAREK