Layun miał guz w nerce

Piłka nożna
Layun miał guz w nerce
fot. PAP

Piłkarz reprezentacji Meksyku, uczestnik dwóch ostatnich mistrzostw świata Miguel Layun ujawnił, że kilka tygodni temu przeszedł bardzo poważną operację usunięcia złośliwego guza, który wykryto w jego nerkach. "Czuję się już dobrze, chcę wrócić na boisko" - powiedział Layun.

Choroba Layuna, obecnie występującego w zespole Rayados de Monterrey (wcześniej był zawodnikiem m.in. FC Porto i Sevilli), została wykryta w trakcie rutynowych badań, na które piłkarza namówiła żona. Wcześniej w organizmie reprezentanta Meksyku nie było żadnych objawów, którego mogły wskazywać na poważną dolegliwość.

 

"To było badanie, którego nie było w planach. Zostało przeprowadzone, lekarze stwierdzili torbiel w nerkach, diagnoza była jednoznaczna - konieczny jest zabieg. Teraz jestem już w dobrej formie, bardziej zmotywowany niż kiedykolwiek. Chcę się cieszyć życiem, robić to, co kocham najbardziej, grać w piłkę nożną" - przyznał Meksykanin.

 

Layun posiada korzenie libańskie i hiszpańskie – jego dziadek ze strony ojca Youssef Layun wyemigrował w 1975 roku z Libanu do Meksyku, uciekając przed wojną domową, natomiast dziadek ze strony matki Guillermo Prado przybył do Meksyku z Hiszpanii.

 

Layun, obrońca, obecnie przechodzi rehabilitację, treningi - jak przewidują lekarze - wznowi na przełomie sierpnia i września.

mż, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze