Już po raz piąty gospodarzem Copa America będzie Brazylia. Poprzednio Brazylijczycy byli organizatorem tej piłkarskiej imprezy 30 lat temu. W 1989 roku wielu obecnych gwiazd "Canarinhos" nie było jeszcze na świecie. Decydujący o sile dzisiejszej reprezentacji m.in. Neymar, Roberto Firmino, Alisson Becker, czy Gabriel Jesus urodzili się w latach 90-tych. Dotychczas "Kanarki" na własnym terenie zawsze triumfowały. Z kolei ostatnie zwycięstwo w tych rozgrywkach zanotowali w 2007 roku na boiskach Wenezueli.

 

Dwie ostatnie edycje turnieju, w 2015 i 2016 roku, wygrali Chilijczycy. W fazie grupowej Copa America "Canarinhos" zagrają z Boliwią, Wenezuelą i Peru.

 

Grupa A

 

Brazylia

 

Nowym kapitanem drużyny prowadzonej przez Tite został niedawno mianowany Dani Alves, który w tej roli zastąpił Neymara. Według mediów, selekcjoner dokonał zmiany m.in. ze względu na problemy dyscyplinarne napastnika PSG. Pod koniec sezonu został zawieszony na trzy mecze we Francji z powodu niesportowego gestu pod adresem kibica po przegranym finale Coupe de France. Popchnął jednego z fanów Rennes, który sprowokował go okrzykiem: "Naucz się grać w piłkę". Ponadto 27-latek został niedawno oskarżony o gwałt. Ostatecznie "cudowne dziecko" brazylijskiego futbolu nie weźmie udziału w Copa America z powodu kontuzji prawej kostki.

 

Obaj zawodnicy na co dzień występują w Paris Saint-Germain. Dotychczas 36-letni Alves, prawy obrońca, zakładał opaskę kapitańską w kadrze zaledwie dziewięciokrotnie, choć w drużynie narodowej rozegrał 109 meczów.

 

Brazylia to nie tylko faworyt do wygrania grupy, ale także całego turnieju. W zespole Tite trudno doszukiwać się słabych punktów. Kadra gospodarzy wygląda wręcz imponująco. Siła rażenia jest na tyle ogromna, że miejsca w pierwszym składzie nie może być pewny zwycięzca Ligi Mistrzów z tego roku - Roberto Firmino, który błyszczy w Liverpoolu.

 

Trzeba zauważyć, że Brazylii zawsze była niesamowicie mocna w ofensywie, ale często brakowało w jej szeregach klasowego bramkarza. Jednak teraz nie ma z tym żadnego problemu. Alisson Becker jest jednym z najlepszych golkiperów na świecie, a rezerwowy Ederson również należy do ścisłej czołówki.

 

Ważną kwestią jest też nieobecność Marcelo, który przez lata był pewniakiem do gry na lewej obronie. Poza tym miejsca w kadrze na domowy turniej zabrakło również dla skrzydłowego Tottenhamu - Lucasa Moury. Filigranowy zawodnik zachwycił swoją grą Stary Kontynent podczas rewanżowego meczu półfinałowego z Ajaksem Amsterdam (3:2).

Gwiazda: Alisson (Liverpool)
Talent: Gabriel Jesus (Manchester City)
Największy sukces w Copa America: ośmiokrotnie mistrzostwo (w 1919, 1922, 1949, 1989, 1997, 1999, 2004, 2007 roku)

Wynik na ostatnim Copa America: faza grupowa

Selekcjoner: Tite

 

Kadra:

 

Bramkarze: Alisson (Liverpool), Ederson (Man City), Cassio (Corinthians)

 

Obrońcy: Dani Alves (PSG), Fagner (Corinthians), Alex Sandro (Juventus), Filipe Luis (Atletico Madrid), Thiago Silva (PSG), Marquinhos (PSG), Miranda (Inter), Eder Militao (FC Porto)

 

Pomocnicy: Casemiro (Real Madrid), Fernandinho (Man City), Arthur (Barcelona), Allan (Napoli), Paqueta (Milan), Philippe Coutinho (Barcelona), Everton (Gremio), Willian (Chelsea)

 

Napastnicy: David Neres (Ajax), Richarlison (Everton), Roberto Firmino (Liverpool), Gabriel Jesus (Man City)

 

Peru

 

Dla "Inków" to druga duża impreza, na której zagrają w ciągu dwóch ostatnich lat. Przed rokiem mieli okazję zaprezentować swoje umiejętności podczas mistrzostw świata w Rosji. W drużynie narodowej nie zabraknie największych peruwiańskich gwiazd ostatnich lat - Paolo Guerrero i Jeffersona Farfana, którzy mimo upływu lat nadal decydują o sile reprezentacji. Guerrero, który obecnie występuje w brazylijskim Internacional, udanie rozpoczął sezon. W ośmiu meczach strzelił pięć goli i widać, że ma już za sobą niedawne problemy. 35-latek został zdyskwalifikowany pod koniec 2017 roku za wykrycie w jego organizmie metabolitu kokainy. Z kolei Farfan, który jest klubowym kolegą Macieja Rybusa i Grzegorza Krychowiaka, ma za sobą kolejne owocne rozgrywki w barwach Lokomotiwu Moskwa.

 

Peru w ostatnich latach bardzo dobrze radziło w ważnych meczach. Do momentu startu mundialu w Rosji, Guerrero i spółka byli niepokonani w czternastu kolejnych spotkaniach. Jednak na MŚ przegrali dwukrotnie po 0:1 z Duńczykami oraz późniejszymi mistrzami globu - Francuzami. Na zakończenie turnieju potrafili pokonać Australię 2:0. W tym roku podopieczni Ricardo Garecy grają bezkompromisowo - dwukrotnie wygrali (z Paragwajem 2:0 i Kostaryką 1:0) oraz dwa razy przegrali (z Salwadorem 0:2 i z Kolumbią 0:3).

 

Gwiazda: Paolo Guerrero (Flamengo)
Talent: Renato Tapia (Feyenoord)
Największy sukces w Copa America: dwukrotnie mistrzostwo (w 1939 i 1975 roku)

Wynik na ostatnim Copa America: ćwierćfinał
Selekcjoner: Ricardo Gareca

 

Kadra:

 

Bramkarze: Pedro Gallese (Alianza Lima), Carlos Caceda (Melgar), Patricio Álvarez (Sporting Cristal)

 

Obrońcy: Aldo Corzo (Universitario Lima), Anderson Santamaria (Atlas), Miguel Araujo (Talleres), Miguel Trauco (Flamengo), Luis Advincula (Rayo Vallecano)

 

Pomocnicy: Paolo Hurtado (Vitoria Guimaraes), Christian Cueva (Sao Paulo FC), Renato Tapia (Feyenoord Rotterdam), Andy Polo (Portland Timbers), Wilder Cartagena (Veracruz), Yoshimar Yotun (Orlando City), Pedro Aquino (Lobos BUAP)

 

Napastnicy: Paolo Guerrero (Flamengo), Jefferson Farfan (Lokomotiw Moskwa), Raul Ruidiaz (Morelia), Andre Carrillo (Watford), Edison Flores (Aalborg)

 

Boliwia

 

Wyjście z grupy Boliwijczyków byłoby wielką niespodzianką. W ostatnich trzech meczach drużyna prowadzona przez Eduardo Villegasa nie strzeliła gola i poniosła trzy porażki (z Francją 0:2, Japonią 0:1 i Koreą Południową 0:1). Wcześniej „La Verde” trzykrotnie remisowali (2:2 z Nikaraguą oraz bezbramkowo z Irakiem i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi). Natomiast ostatnie zwycięstwo drużyna z kraju sąsiadującego z Brazylią odniosła 13 października zeszłego roku z Mjanmą 3:0, która zajmuje... 140. miejsce w rankingu FIFA.

 

Żaden z boliwijskich zawodników, którzy znaleźli się w kadrze na Copa America nie występuje w Europie. W zagranicznych ligach grają jedynie trzej piłkarze. Najlepszy napastnik Marcelo Moreno na co dzień gra w... drugiej lidze chińskiej. Niespełna 32-latek w przeszłości był graczem m.in. w Szachtara Donieck, Wigan Athletic czy Werderu Brema. Pozostali dwaj gracze, którzy występują w innej lidze niż boliwijska to Luis Haquin i Alejandro Chumacero. Obaj są związani z meksykańskim klubem - Puebla.

 

Gwiazda: Marcelo Moreno (Shijiazhuang Ever Bright)
Talent: Luis Haquin (Puebla)
Największy sukces w Copa America: mistrzostwo (w 1963 roku)

Wynik na ostatnim Copa America: faza grupowa
Selekcjoner: Eduardo Villegas

 

Kadra:

 

Bramkarze: Carlos Lampe (San José), Rubén Cordano (Blooming), Javier Rojas (Nacional Potosí)

 

Obrońcy: Marvin Bejarano (The Strongest), Diego Bejarano (Bolívar), Luis Haquin (Puebla), Adrián Jusino (Bolívar), Saúl Torres (Nacional Potosí), Mario Cuéllar (Oriente Petrolero), José María Carrasco (Blooming)

 

Pomocnicy: Alejandro Chumacero (Puebla), Raúl Castro (The Strongest), Erwin Saavedra (Bolívar), Leonel Justiniano (Bolívar), Samuel Galindo (Always Ready), Fernando Saucedo (Jorge Wilstermann), Diego Wayar (The Strongest), Roberto Fernández (Blooming), Paul Arano (Blooming)

 

Napastnicy: Marcelo Moreno (Shijiazhuang Ever Bright), Gilbert Álvarez (Jorge Wilstermann), Rodrigo Ramallo (San José), Leonardo Vaca (Blooming)

 

Wenezuela

 

Wenezuelczycy mają ogromne apetyty, żeby być czarnym koniem brazylijskiego turnieju. W tym roku zanotowali dwa zwycięstwa z mocnymi rywalami (z Argentyną 3:1 oraz ostatnio z USA 3:0). Ponadto zremisowali 1:1 z Ekwadorem, a także musieli uznać wyższość Meksyku 1:3. Wydaje się, że to Wenezuela powalczy z Peru o zajęcie drugiego miejsca w grupie A.

 

"La Vinotinto" mogą poszczycić się przede wszystkim dwoma groźnymi napastnikami: Salomonem Rondonem oraz Josefem Martinezem. Pierwszy z nich jest podstawowym snajperem Newcastle United, z kolei drugi robi furorę w lidze MLS w barwach Atlanty United. W środku pola od lat dowodzi kapitan Tomas Rincon, który jest czołowym graczem silnej drużyny Serie A - Torino. Poza doświadczonymi zawodnikami, którzy tworzą trzon zespołu prowadzonego przez selekcjonera Dudamela, jest jeszcze kilku młodych, zdolnych graczy. Mowa jest o Yefersonie Soteldo z brazylijskiego Santosu, a także Yangelu Herrery, który jako nastolatek trafił do Manchesteru City.

 

Gwiazda: Salomon Rondon (Newcastle United)
Talent: Yeferson Soteldo (Santos)
Największy sukces w Copa America: 4. miejsce (w 2011 roku)

Wynik na ostatnim Copa America: ćwierćfinał
Selekcjoner: Rafael Dudamel

 

Kadra

 

Bramkarze: Wuilker Faríñez (Millonarios), Joel Graterol (Zamora), Rafael Romo (APOEL)

 

Obrońcy: Mikel Villanueva (Gimnàstic), Yordan Osorio (Vitória de Guimarães), Jhon Chancellor (Al-Ahli), Luis Mago (Palestino), Roberto Rosales (Espanyol), Ronald Hernández (Stabæk), Rolf Feltscher (LA Galaxy)

 

Pomocnicy: Júnior Moreno (D.C. United), Yangel Herrera (Huesca), Darwin Machís (Cádiz), Tomás Rincón (Torino), Jefferson Savarino (Real Salt Lake), Juan Pablo Añor (Huesca), Luis Manuel Seijas (Santa Fe), Jhon Murillo (Tondela), Yeferson Soteldo (Santos), Arquímedes Figuera (Deportivo La Guaira)

 

Napastnicy: Fernando Aristeguieta (Morelia), Josef Martínez (Atlanta United), Salomon Rondon (Newcastle United)

 

W nocy z 14 na 15 czerwca rusza Copa America 2019. 12 drużyn powalczy na brazylijskich boiskach o triumf w 46. edycji mistrzostw Ameryki Południowej. W meczu otwarcia Brazylia zagra z Boliwią. Transmisja turnieju Copa America 2019 w Polsacie Sport i w Polsacie Sport Extra.

 

TERMINARZ COPA AMERICA