Libero polskiej drużyny próbowała wytłumaczyć słabą dyspozycję drużyny. Być może przyczyna słabej dyspozycji leży w zgraniu, na które siatkarki nie miały zbyt dużo czasu.

- Za krótko ze sobą trenujemy, by przygotować się do dobrego przyjęcia. Potem wychodzi to na meczach. Przeciwnicy nam nie ułatwiają zadania, ponieważ dostrzegają nasze słabości. Brakuje nam odpowiedniego czytania gry.

Po porażce 1:3 z USA, już w czwartek Polski zmierzą się z Turcją. Smarzek zdaje sobie sprawę, że wiele jest do poprawy w grze reprezentacji, ale właśnie w celu udoskonalenia własnej siatkówki mierzą się z lepszymi drużynami.

- Bardzo cieszymy się, że możemy zagrać z takimi zespołami w Lidze Narodów. W następnym meczu nie będzie łatwiej, ale to rywalizacja sprawia, że jesteśmy lepszą drużyną. Wiemy, że te porażki zaprocentują w najważniejszym momencie - dodała.