Unai Emery ma przed sobą pracowite lato, które będzie utrudnione przez ograniczone środki transferowe. Arsenalowi potrzebna jest przebudowa, a według wielu informacji będzie miał do wydania raptem kilkadziesiąt milionów funtów. Wydaje się więc, że oczywistym ruchem hiszpańskiego menedżera powinny być szanse dla utalentowanej młodzieży.
 
Z wypożyczeń wracają między innymi Reiss Nelson, Emile Smith-Rowe i Krystian Bielik. To właśnie Polak ma za sobą najlepszy sezon spędzony w innym klubie: 21-letni obrońca, grający także jako defensywny pomocnik był gwiazdą Charltonu, który awansował do Championship wygrywając play-offy.
 
Do tej pory jednak Emery nie dawał młodzieżowemu reprezentantowi Polski szans w dorosłym zespole. Bielik przyznał, że nie jest zainteresowany powrotem do młodzieżowego zespołu Kanonierów (Premier League U23).
 
- Moja przyszłość jest niewiadomą. Jedną rzecz mogę powiedzieć otwarcie: na pewno nie wrócę do zespołu U-23 Arsenalu. W tym momencie mijałoby się to z celem. Jeśli nie otrzymam propozycji dołączenia do pierwszej drużyny na stałe, trzeba będzie poszukać innych rozwiązań. Czuję się już seniorem, więc muszę grać seniorską piłkę - powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym.
 
Bielik zagrał w sezonie 2018/2019 34 mecze w League One. Strzelił w nich 4 gole i raz asystował. Jego kontrakt z Arsenalem wygasa w czerwcu 2020 roku.