Awans do tegorocznego czempionatu reprezentacja biało-czerwonych zapewniła sobie wygrywając w drugiej fazie kwalifikacji pięć końcowych spotkań z rzędu m.in. z silnymi zespołami Chorwacji i Włoch.

 

Polacy dotychczas tylko raz występowali w mistrzostwach globu. W 1967 roku drużyna prowadzona przez legendarnego trenera Witolda Zagórskiego zajęła w Urugwaju piąte miejsce.

 

Przygotowania do tegorocznych mistrzostw, których program na konferencji prasowej w Lublinie przedstawił prezes Polskiego Związku Koszykówki Radosław Piesiewicz, kadra rozpocznie 29 lipca jedenastodniowym zgrupowaniem w Wałbrzychu. Stamtąd wyjedzie na turniej do Pragi, gdzie od 9 do 11 sierpnia uczestniczyć będzie w turnieju z udziałem Jordanii, Czech i Tunezji.

 

Po konsultacji szkoleniowej w Warszawie (14-15 sierpnia), Polaków czeka kolejny trzydniowy turniej, tym razem w Hamburgu, gdzie grać będą z Czechami, Węgrami i Niemcami. Stamtąd podopieczni amerykańskiego trenera Mike'a Taylora 19 sierpnia przybędą na konsultację szkoleniową do Lublina, gdzie dwa dni później, w środę o godz. 18.30 w miejscowej hali Globus rozegrają z Holandią ostatni przed wylotem do Chin mecz kontrolny.

 

Następnego dnia z Warszawy via Helsinki polska ekipa uda się do chińskiego Nanjing.

 

 - Mecz w Lublinie, ważnym ośrodku dla naszej dyscypliny, to jedyne przed mistrzostwami świata spotkanie naszej drużyny w Polsce. Po tym sprawdzianie lecimy już do Chin, by przyjść proces aklimatyzacji. Tam planujemy jeszcze udział w turnieju z takimi przeciwnikami jak Iran, Nigeria i Czarnogóra. Dokładnego harmonogramu tego turnieju jeszcze nie znamy, ale 28 sierpnia z Szanghaju lecimy już do Pekinu, gdzie rozgrywać będziemy pierwsze mecze. W sobotę 31 sierpnia o godz. 10 czasu polskiego gramy z Wenezuelą, 2 września o godz. 14 (czasu polskiego) naszym przeciwnikiem będą Chiny, a 4 września ponownie o godz. 10 - Wybrzeże Kości Słoniowej - przedstawił plan szef związku.

 

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk podkreślając, iż to od koszykarzy rozpoczęła się dobra współpraca władz miasta z polskimi związkami sportowymi podziękował za organizację tu kolejnej imprezy.

 

 - Mieszkańcy Lublina są wspaniałymi kibicami. Pokazuje to frekwencja na kolejnych wielkich imprezach sportowych, których jesteśmy gospodarzami. Tym bardziej cieszymy się, że to my wyprawiamy polskich koszykarzy na mistrzostwa świata po ich historycznym awansie na ten turniej. Jestem przekonany, że lubelska publiczność stanie na wysokości zadania i przekaże koszykarzom pozytywną energię - powiedział prezydent Żuk.