Trzy punkty w Porto Alegre mogły znacząco przybliżyć jedną z reprezentacji do 1/8 finału Copa America. Po pewnym zwycięstwie Brazylijczyków w meczu otwarcia z Boliwią (3:0) wydaje się, że dwaj sobotni rywale stoczą walkę o zajęcie drugiego miejsca w grupie A.
 
Nieznacznym faworytem była reprezentacja Peru, a więc uczestnik ostatnich mistrzostw świata. I faktycznie było bardzo blisko, aby to podopieczni trenera Ricardo Gareci wyszli na prowadzenie już w siódmej minucie. Po ogromnym zamieszaniu po stałym fragmencie gry do siatki trafił Christofer Gonzales, jednak sędziowie po sprawdzeniu akcji dostrzegli spalonego.
 
Peruwiańczycy byli groźniejsi, jednak swoje szanse miała także Wenezuela. Najlepszą z nich w 22. minucie zmarnował największy gwiazdor, Salomon Rondon. Napastnik Newcastle trafił w nogi bramkarza z kilku metrów po przypadkowym przejęciu futbolówki w polu karnym Pedro Gallese.
 
Po upływie godziny gry kibice przeżyli prawdziwe deja vu. Tym razem akcja bramkowa reprezentacji Peru nadeszła z lewego skrzydła, a bezbłędnie główkował Jefferson Farfan. Bardzo szybko jednak sędziowie anulowali trafienie, wskazując kolejnego spalonego.
 
Na kwadrans przed końcem szanse Peruwiańczyków wzrosły, bo głupim faulem "popisał się" Luis Mago. Pomocnik Wenezueli zapomniał, że ma na swoim koncie żółtą kartkę i wyleciał z boiska. Kilkadziesiąt sekund później Peru zmarnowało kolejną doskonałą okazję, a właściwie... cztery. I to w jednej akcji!
 
Z najbliższej odległości bramkarza rywali nie potrafili pokonać Paolo Guerrero oraz pechowiec z pierwszej połowy, a więc Gonzales. Bramka Wenezuelczyków była tego dnia po prostu zaczarowana.
 
Wenezuela - Peru 0:0
 
Wenezuela: Wuilker Farinez - Roberto Rosales, Jhon Chancellor, Mikel Villanueva, Luis Del Pino - Junior Moreno (Ronald Hernandez 77), Yangel Herrera, Tomas Rincon - Jhon Murillo (Yeferson Soteldo 84), Salomon Rondon, Jefferson Savarino (Darwin Machis 69)
 
Peru: Pedro Gallese - Luis Advincula, Carlos Zambrano, Luis Abram, Miguel Trauco - Renato Tapia, Yoshimar Yotun (Andy Polo 67) - Christian Cueva (Edison Flores 46), Christofer Gonzales, Jefferson Farfan - Paolo Guerrero
 
Żółte kartki: Mago, Herrera - Tapia
 
Czerwona kartka: Mago (75 - dwie żółte).