MŚ koszykarzy 3x3: Polacy niepokonani, prowadzą w tabeli grupy D

Koszykówka
MŚ koszykarzy 3x3: Polacy niepokonani, prowadzą w tabeli grupy D
fot. PAP

Reprezentacja Polski od wygranych z Australią 18:16 i Łotwą 15:13 rozpoczęła występy w mistrzostwach świata koszykarzy 3x3 i niepokonana prowadzi w tabeli grupy D. Turniej w Amsterdamie zakończy się w niedzielę.

Biało-czerwoni, rozstawieni z numerem 14 i grający w Holandii w składzie: Michael Hicks (Polpharma Starogard Gdański), Paweł Pawłowski (Decka Pelplin), Marcin Sroka (Pogoń Prudnik) i Przemysław Zamojski (Stelmet Enea BC Zielona Góra) w swoim inauguracyjnym meczu z Australią po nieskutecznym początku przegrywali już 6:12, ale pokazali odporność psychiczną i wytrzymałość fizyczną.

 

Kolejny fragment, dzięki m.in. celnym rzutom za dwa lidera zespołu Hicksa (w całym meczu 4/7), wygrali 9:2 i na niespełna 120 sekund przed upływem dziesięciominutowego czasu gry wyszli na pierwsze w meczu prowadzenie 15:14. W zaciętej końcówce nie pozwolili już sobie odebrać zwycięstwa. Wynik na 2,5 s przed ostatnim gwizdkiem ustalił jednym celnym rzutem wolnym Zamojski, debiutujący w mistrzowskiej imprezie koszykówki 3x3.

 

Szczególnie cenna jest druga wygrana podopiecznych trenera Piotra Renkiela z rozstawioną z numerem 4 Łotwą, dająca im pierwsze miejsce w grupie i przybliżająca do awansu do ćwierćfinału.

 

Oficjalna strona turnieju zapowiadała to spotkanie jako jedno z trzech najbardziej interesujących w pierwszym dniu rywalizacji. Ustawiono je zresztą jako ostatnie we wtorkowym programie. Przed rokiem na mistrzostwach świata w Manili Polska pokonała Łotwę, wówczas aktualnego mistrza Europy, w ćwierćfinale 21:15, prowadząc od początku do końca spotkania.

 

Wtorkowe zwycięstwo nad wyżej notowanym rywalem biało-czerwoni zawdzięczają także lepszej grze w ostatnich dwóch minutach, w których przegrywali 8:10 i 11:12, ale wyciągnęli na 15:13. Trzy ostatnie swoje rzuty trafił niesamowity Hicks, w tym ten przesądzający o zwycięstwie - za dwa punkty.

 

Zapytany po meczu o tę próbę, powiedział: "Codziennie ćwiczę takie rzuty. To było łatwe". W całym spotkaniu zdobył 11 punktów, trafiając cztery z dziewięciu prób za dwa. Z 20 pkt jest liderem klasyfikacji strzelców po pierwszym dniu, w którym na boisku pokazała się połowa stawki uczestników.

 

W innych spotkaniach grupy D Japonia przegrała z Łotwą 11:14 i wygrała z Brazylią 13:10, a Australia pokonała Brazylię 21:15.

 

W mistrzostwach bierze udział 20 ekip podzielonych na cztery grupy. Awans do fazy pucharowej wywalczą po dwa najlepsze zespoły. W środę drużyny grupy D mają dzień przerwy. Kolejne mecze biało-czerwoni rozegrają w czwartek z Brazylią (g. 17.55) i z rozstawioną z numer 5 Japonią (21.05), z którą w ubiegłorocznych MŚ wygrali w grupie 20:16.

 

Przed rokiem MŚ w Manili na Filipinach Polacy rozpoczęli turniej od wygranych z Indonezją 22:6 oraz mistrzem Europy z 2016 roku Słowenią 21:17. Drużyna prowadzona przez trenera Mirosława Noculaka odniosła potem historyczny sukces, zajmując czwartą lokatę. Występowała w podobnym zestawieniu, z tym że zamiast Zamojskiego w składzie był Szymon Rduch (Energa Kotwica Kołobrzeg).

 

Wyniki i tabela grupy D po pierwszym dniu:
  
  Australia (19) - Brazylia (13)  21:15
  Japonia (5) - Łotwa (4)         11:14
  Polska (14) - Australia         18:16
  Punkty dla Polski: Hicks 9, Zamojski 4, Sroka 3, Pawłowski 2
  Brazylia - Japonia              10:13   
  Polska - Łotwa                  15:13
  Punkty dla Polski: Hicks 11, Zamojski 2, Sroka 2, Pawłowski 0.
  
                M  Z  P                                       
  1. Polska     2  2  0    
  2. Łotwa      2  1  1    
  3. Australia  2  1  1     
  4. Japonia    2  1  1    
  5. Brazylia   2  0  2    
MM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze