Leona po raz pierwszy od wielu lat czeka sezon reprezentacyjny, więc lato spędza zupełnie inaczej. Już 24 lipca będzie mógł zadebiutować w reprezentacji Polski po minięciu okresu karencji. Siatkarz, który związał z Polską także swoje życie osobiste, spędził minione tygodnie w naszych kurortach wypoczynkowych.
 
- Byłem nad morzem i na Mazurach. To było bardzo fajne, spędziłem ten czas z rodziną. Ten czas dał mi trochę oddechu, ale trenowałem też prywatnie. To była siłownia, bo fizycznie wyglądam tak, jak wcześniej. Trochę pobawiłem się z piłką, liczę na wypracowaną wcześniej kondycję
 
Krzysztof Wanio zapytał przyszłego reprezentanta Polski, czy ludzie w tych rejonach Polski zaczepiali go i chcieli odbić z nim piłkę.
 
- Kilka osób mnie widziało, jednak trochę się krępowali. To nie było pływanie łódką po wodzie, bardziej stacjonarne wakacje na lądzie. Chciałem, żeby ten czas był wyjątkowy dla mojej córki - przyznał rozbawiony siatkarz.