Przy stanie 6:5 sędziowie spotkania w Mediolanie orzekli niezrozumiałą dla Heynena decyzję. Selekcjoner reprezentacji Polski poprosił o challenge, jednak jego werdykt nie był jego zdaniem sprawiedliwy.
 
Arbiter był bezradny wobec energicznej gestykulacji trenera, zmuszony był więc pokazać mu żółtą kartkę. To nie skutkowało utratą punktów dla Biało-Czerwonych.